travis85 travis85
269
BLOG

Nie zadawajcie pytań... (ciąg dalszy)

travis85 travis85 Polityka Obserwuj notkę 22

 

Dzisiaj nadszedł ten dzień, w którym postanowiłem napisać ciąg dalszy (w ramach reotryki bełkotu) swojego poprzedniego tekstu pt. "Nie zadawajcie pytań, bo przecież wszystko jest w porządku !!!"

travis85.salon24.pl/208543,nie-zadawajcie-pytan-bo-przeciez-wszystko-jest-w-porzadku

 

Powołując się na dzisiejsze słowa Donalda Tuska wygłoszone z okazji zawieszenia wiechy na budowie gdańskiego stadionu o tym, że wszystko co złe w ostatnim czasie Polska ma już za sobą nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z Panem premierem.

Teraz wszystko jest już w porządku.

Szkodliwy prezydent Lech K. nie żyje,

złośliwi politycy PiSu tacy jak p. Natalli-Świat i Gęsicka też już nie mają nic do powiedzenia,

a przecież jeszcze do niedawna nie tylko ta trójka, ale ona w szczególności była powodem sporego zamieszania w Polsce i sprawiała, że narastała niezdrowa atmosfera konfliktu.

Szczególnie wyżej wymienione panie w sposób irytujący podważały autorytet premiera i jego gabinetu.

To oczywiście było niewyobrażalne i godne totalnego potępienia.

Z niewiadomych przyczyn atakowały premiera i całą Platformę a przecież wszystko jest w porządku,

a zadawanie jakichkolwiek pytań o stocznie o stan polskiej gospodarki o realizację złożonych przez Platformę obietnic w 2007 roku są bezczelną propagadaną, która służyć ma tylko i wyłacznie pisowskiej polityce odzyskania władzy.

Przecież każdy myślący obywatel naszego kraju wie, że już teraz wszystko jest w porządku, panuje piękna i powszechna zgoda między nowym prezydentem i premierem, co ma kolosalny wpływ na polepszenie sytuacji w kraju.

Lada dzień przecież zostaną przepchnięte wszelkie ustawy do tej pory tak obrzydliwe blokowane przez Lecha K. zmarłego w spontanicznej katastrofie komunikacyjnej wywołanej nota bene przez niego.

Przecież lada dzień nauczyciele otrzymają potężne podwyżki a szpitale zostaną zbawione komercjalizacją, która jako pierwszy etap prywatyzacji wcale do prywatyzacji nie doprowadzi.

Zresztą po co się nad tym tyle zastanawiać. Po co o tym rozmawiać, tym bardziej po co zadawać pytania.

Przecież skoro marszałek Komorowski obiecał to tak będzie, przecież jak premier Tusk przysięgał, że spełni obietnice to spełni. Wszystko jest w porządku.

Dobrze też się dzieje, że Polska ma takiego wybitnego posła jak Janusz Palikot. On jako jedyny ma odwagę mówić w tym kraju prawdę. A że za mówienie prawdy często się obrywa to i lubelski polityki dostał za swoje.

Nie ma się jednak co tym bulwersować, bo przecież prawda jest najważniejsza. I chociaż jego podejrzenia o upitym prezydencie się nie sprawdziły to tym gorzej dla prezydenta, gdyż spodoował roztrzaskanie się Tupolewa w pełni świadomie. To na prawdę fantastyczne, że mamy takiego Palikota, który potrafi to zauważyć i poinformować nas o tym.

Teraz już na pewno wszystko będzie w porządku.

Chociaż kto wie? Ten szaleńczy zespól Macierewicza, który niektórym blogowiczom Salonu 24 kojarzy się z zespołem Downa może nieźle namieszać. Po co w ogóle powstają takie głupkowate zgromadzenia???

To pytanie wyjątkowo warto sobie zadać? I chociaż wszystko jest w porządku, śledztwo jest prowadzone profesjonalnie to ta wstrętna inicjatywa pisowska próbuje wyręczać śledczych i oskarżyć pana premiera o to, że ma hemoglobinę na rękach. Przecież to niedorzeczny absurd. Tak moi drodzy, nie dość że absurd to w dodatku niedorzeczny!

Kto przy zdrowych zmysłach jest w stanie sądzić, że śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem jest niepoprawnie prowadzone?

Dobra, dosyć już tych pytań. Bo jeszcze zaczniemy myśleć, że coś mogłoby być nie w porządku, a przecież jest w porządku.

Skończmy zatem zadawać pytania i słuchać takich ludzi jak Macierewicz. Tylko nam namącą w głowach i nic dobrego z tego nie wyniknie. Tylko oszołomy się w to angażują i próbują potem zepsuć atmosferę w towarzystwie zaczynając w ogóle rozmowę na takie głupie tematy.

Są wakacje, ludzie mają urlop, chcą wypocząć, chcą porozmawiać o jedzeniu, o piciu o pogodzie.

A po zakończonym i zasłużonym wypoczynku wszyscy szczęliwi lub nieco mniej powrócą do pracy.

Wtedy już tym bardziej nie ma się czasu ani ochoty na dyskutowanie o polskich problemach. Zresztą jakich problemach??? Wszystko jest w porządku!

Najważniejsze, że nasz ukochany i sympatyczny rząd wszystko trzyma pod kontrolą i nie pozwoli, aby ta pisowska recydywa znowu próbowała zamieszać w naszej trzeciej Rzeczpospolitej.

Zresztą po co nam taka pisowska opozycja skoro mamy już wspaniała opozycję pod przewodnictwem skromnego i uroczego pana Napieralskiego. To jest prawdziwa opozycja. Patrzy uważnie na poczynania rządu, tak więc jeżeli przypadkiem coś by było nie w porządku, natychmiast podniesie w tej sprawie głos.

Zatem skoro mamy dobry rząd i konstruktywną opozycję po co nam ta wstrętna narodowo-patologiczna (przepraszam - patriotyczna) frakcja w parlamencie???

To już na prawdę ostatnie pytanie jakie warto sobie zadać, bo oprócz tego wszystko jest w porządku.

Nie zadawajmy pytań, pracujmy, oglądajmy telewizje komercyjne, oglądajmy bloki reklamowe, 

kupujmy, a jeśli nie mamy wystarczająco dużo pieniędzy to zamiast domagać się podwyżek zadłużajmy się, aby spełniać włanse marzenia o kupnie dóbr, które w naszym przeświadczeniu są nam niezbednie potrzebne.

Na szczęście wszystko co złe mamy już za sobą.

Tak powiedział premier, zatem ma on rację. Nie denerwujmy się słowami tych, którzy twierdzą, że najgorsze dopiero przed nami. Szkoda zdrowia. A skoro o zdrowiu mowa to cieszmy się, że mamy taką wspaniałą i prawdomówną panią minister zdrowia, Ewę Kopacz.

Kobieta to wszak wspaniała, bo przecież uratowała nas przed zakupem szczepionek na świńską grypę i tutaj akurat chwała jej za to... ale coś za coś...

dlatego teraz powinniśmy przymknąc oko na malutkie kłamstewka pani minister o tym, że smoleńską ziemię przekopano z całą starannością  do głebokości jednego metra a sekcję zwłok pasażerów Tupolewa przeprowadzili polscy specjaliści. Co pani Ewa widziała na własne oczy.

Zresztą temat to niewdzięczny, więc i niewarto się w niego zagłebiać, przynajmniej nie głebiej niż na jeden metr.

Dzisiaj, kiedy już wszystko jest w porządku trzeba skupić się na włanej pracy a nie zawracać sobie głowę dobrem wspólnym, polskim państwem czy podobnego typu farmazonami. Przecież to obciach i siara.

I tym odkrywczym stwierdzeniem warto zakończyć dzisiejsze rozważania nad polityką.

To wspaniale, że wszystko jest w porządku, że nie musimy zadawać pytań, że wszystko jest pod kontrolą, że Polska dryfuje po spokojnych wodach, a przed nami rozpościera się błekitny ocean spokoju.

Mamy naprawdę niespotykane szczęście, zatem cieszmy się nim ile wlezie.

travis85
O mnie travis85

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka