Z szumnych zapowiedzi wynikało, że zapowiada się Przewrót Kopernikański i padną propozycję głębokich i radykalnych zmian systemowych.
Tymczasem PO wycofała się z obniżenia VAT i utrzymała propozycje PIT i CIT na poziomie 15% z dodatkowymi ulgami prorodzinnymi.
Większych cięć podobno budżet nie udźwignie.
WYNIKA Z TEGO, ŻE NAJWIĘKSZA W POLSCE 'PARTIA LIBERALNA' MA DO ZAOFEROWANIA JEDYNIE PRZESUNIĘCIA W OBECNEJ STRUKTURZE DOCHODÓW PAŃSTWA.
- VAT
- PIT
- CIT
Co w zamian?
Przede wszystkim cięcia wydatków - całkowicie prywatna służba zdrowia i edukacja.
Zastąpienie PIT podatkiem pogłówntm, który mógłby się nazywać tak samo - Personal Individual Tax
Kataster - na poziomie 0,1-0,25% wartości nieruchmości. Jest to sprawiedliwy i tani w poborze podatek. Wartość nieruchomości szacowałoby się na podstawie Polisy Ubezpieczeniowej.
Reforma podatków ma ZMNIEJSZAĆ WYDATKI PAŃSTWA, a nie zmieniać strukturę przychodów i rozchodów na tym samym poziomie.
Gdyby PO zaproponowała choć 10% z moich propozycji, można by ich nazwać Liberałami. A tak to są socjaliści, którym Wyborcza wmówiła, że reprezerntują podejście wolnościowe...
śmieszne to, ale prawdziwe..


Komentarze
Pokaż komentarze (64)