Zgodnie z ostatnią sugestią Jarosława Kaczyńskiego przekonałem jedną osobę do oddania głosu na Prawo i Sprawiedliwość. Choć owa sugestia padła kilka minut temu, to korzystając z telefonu ostatecznie zachęciłem bliską osobę do właściwego wyboru.
Myślę, że to bardzo dobry sposób do mobilizacji elektoratu na ostatniej prostej. Strzał w dziesiątkę, osateczny cios w PO.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)