trygibald trygibald
59
BLOG

Co ma Thomas Urban do sukcesów Tuska

trygibald trygibald Polityka Obserwuj notkę 0

Oto nadszedł wielki dzień Wielkiego Premiera, niczym  wytrawny globtroter -Tony Halik -wsiadł do rejsowego samolotu biorąc kurs prosto na JFK w Nowym Jorku. Lot przebiegał pomyślnie do czasu anonimowego telefonu w którym złośliwy rozmówca stwierdza iż na pokładzie samolotu znajduje się bomba. W jednej  chwili prysł czar o tanich lotach Prezesa RM, opiekującym się oficerom BOR w tej sytuacji pozostaje jedynie przeszukanie pokładu i nic poza tym. Jednak z całego zamieszania mniej ważne jest to czy WP stało by się coś czy nie, ważniejszy jest autorytet kraju okazuje się bowiem że Polonia Amerykańska do tej pory chodzi z rumieńcami na twarzy.

No ale jak na wizytę polityczna przystało jakieś owoce powinny w fartuszku pozostać. Jako że nie mam innej możliwości muszę zdać się na media, a tam istny szał, niewiarygodny   sukces,  bo oto amerykanie łaskawie się z nami zgadzają co do faktu że Polsce należy się pomoc w rozbudowywaniu armii.

Jeden z portali przytacza czytelnikom opinię Niemców robi to po przez komentarz do  korespondencji niejakiego Thomasa Urbana, dotyczącą wizyty Donalda Tuska za oceanem. Czytamy tam peany na  temat osiągnięć  nowej polityki zagranicznej naszego Premiera, i jak to pięknie się stało że  Premierem Polski nie jest J.Kaczyński, dzięki czemu nasz kraj traktują po partnersku na całym świecie a nie traktowali.

Taka refleksja mi przychodzi na myśl, jak się wspomina nauczycieli z podstawówki, ten kto czegoś wymagał był najgorszy a u tego co można było bimbać był najlepszym na świecie pedagogiem, podobnie jest z opinią naszych sąsiadów na zachodzie: im lepiej mówia tym bardziej trzeba się zastanawiać. Bo gdyby Rosja chwaliła by nas za tarczę na naszym terytorium to by oznaczało że jest to w jej interesie, ale oni podnoszą larum bo cos jest na rzeczy. Każdy traktat można wypowiedzieć można go nawet nie wypowiadać co na wschodzie jest normą (17 wrzesień 39) ale sytuacja się komplikuje gdy na polu stoją żołnierze kraju z którym łączą nas traktaty.

W swojej korespondencji wspomniany Thomas Urban przytacza jedną sensowną rzecz (widocznie jest dobrym dziennikarzem):

 

    W. Bush nie obiecał nic konkretnego, a jedynie przyznał, że polska armia musi zostać zmodernizowana, "w Polsce uznano to zdanie za sukces".

 i to wszystko z konkretów reszta to  pochwały dla Tuska.

Takie opinie o Polskiej polityce przytoczane przez „polski” portal czyni szkody w naszym życiu publicznym bo oto można wysnuć wniosek że mamy tak dobrego Premiera że nawet nad Renem go szanują, podczas gdy jest dokładnie odwrotnie.

Bo kim jest Thomas Urban? Mówi o sobie że jest dziennikarzem liberalnej gazety prezentując poglądy do takiego przekonania nie pasujące, jest to osoba której rodzice głęboko wierzyli w słuszność wojny Hitlera, więc ich syn, że zacytuję klasyka „nienawiść do Polaków wyssał z mlekiem matki”, popierając i jątrząc przy w sprawie wypędzonych tudzież kontestując granice z 1945 roku a nawet 1918, dał temu wyraz.

Ja nie łudzę się że cos dobrego o Polsce napisze musi być drugie dno, ale po jakiego diabła nasze media powołują się na niego, czy naprawdę cel powinien uświęcać środki?

trygibald
O mnie trygibald

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka