Z monitoringiem to jest tak jak z atrapami kamer policyjnych stojacych kiedys przy drogach albo, za dawnych czasow, wycieta sylwetka stojacego milicjanta...
Ma byc, ma odstraszac, ale nikogo nie obchodzi jak to ma dzialac...
Wiec kiedy wyposazamy apartamentowiec, chcemy oczywiscie dac mieszkancom poczucie bezpieczenstwa, stad ciezkie zamykane bramy, drzwi, lobby z czlowiekiem od bezpieczenstwa, kody, klucze no i monitoring...
Oczywiscie monitoring to w porownaniu do kosztow apartamentu tak kosztowna rzecz, ze trzeba oszczedzac no i obcinac co sie da. Na przyklad pole widzenia kamery, albo wrecz nie monitorowac zaulkow, w ktorych schowac sie moze zlodziejaszek, albo nieuprawniona panienka. No bo po co? Dla poczucia bezpieczenstywa wystarczy, ze kamera bedzie widziala kawalek jasno oswietlonego korytarza, ktorym chodza sobie bezpieczni mieszkancy. Nikt nie bedzie obserwowal ciemnych miejsc, ktorymi przemykaja szczury, zlodziejaszki i uprawnione panienki...
Musowe rowniez jest, aby obraz z kamer byl czarno-bialy, ziarnisty, niewyrazny i generalnie do niczego nieprzydatny. Taka moda. Co prawda gdyby chodzilo o pornografie albo jakies seksowne fotki, to technologia pozwala dokladnie pokazac miejsce, gdzie kiedys byl jakis wlosek lonowy, a teraz juz nie ma bo taka moda, ale kamery majace zapewnic bezpieczenstwo musza byc o piec generacji gorsze...
Pan od bezpieczenstwa ma tez prawo w odpowiednim albo najmniej odpowiednim momencie jesc kanapke, wyjsc do toalety, schylic sie aby podniesc dlugopis, 'byc na telefonie' i wyjasniac komus, ze to nie ten numer, ze to pomylka. Wszystko polega na tym, aby nie dac sie wciagnac w jakiekolwiek awantury, sledztwa, swiadkowanie.
Zdarzyc sie moze, ze monitoring wylapie gdzies przypadkowo sciskajaca sie parke w podziemnym garazu, jakas podpita nastolatke goscia z czwartego pietra, albo siodmego, z przypadkowym, nierozpoznawalnym osobnikiem, albo przylapie frajera ktory nie zdazyl doniesc moczu do domu i oddaje sie przyjemnosci wydalania go akurat przy samochodzie innego frajera, z ktorym mial sprzeczke ostatnio. I prosze, mozna zwrocic ludziom uwage, malo tego - podeprzec sie konkretnymi obrazkami, co pozwoli zalatwic sprawe szybko i skutecznie oraz z korzyscia dla wszystkich.
Bo monitoring ma sluzyc do zarabiania pieniedzy, glupcze !


Komentarze
Pokaż komentarze