Jest pewne, ze otrzymamy Nagrode Nobla w nowej dziedzinie Prawa, a jesli nie to powinnismy jako kraj otrzymac Nagrode im. Fredka Kiepskiego - tego od piosenki wyborczej 'Ja Obiecuje Wam', piwa Full oraz idei 'Zeby sie nie narobic ale Zarobic'...
Otoz mamy dwoch osobnikow, smiesznych gosci, ktorzy za swoja piekna dzialalnosc spoleczna otrzymali nie tylko funkcje generalow, ale piastowali (az zal tego slowa na tych chlystkow) wazne, najwyzsze funkcje publiczne w Polsce. Jeden byl pol-bogiem komuszej koterii i stada czlonkow PZPR, to znaczy Pierwszym Sekretarzem cokolwiek to znaczylo, Ministrem Obrony Narodowej, Prezydentem, Przewodniczacym Rady Panstwa (takie smieszne gremium), liderem PRON, WRONy i innych ptaszysk, Bog jeden wie czym jeszcze z nadania Moskwy.
Drugi grasowal w wojsku i Ministerstwie Spraw Wewnetrznych (tym od szpiegowania, straszenia i bicia ludzi, zabijania niewygodnych i gnebienia opozycji i tych ktorzy marzyli o wolnosci i normalnosci). Nawet nie chce mi sie sprawdzac w czym jeszcze uczestniczyl ten drugi, ale najprawdopodobniej jakichs sowieckich tajnych stowarzyszen i grup...
Tak wiec tych dwoch panow postawiono przed sadem za to, ze byli zwyklymi swiniami za swojego aktywnego zycia politycznego i narobili mnostwo zlego, przez co wiele osob przez nich stracilo zycie, wiele mialo zycie zlamane, wielu cierpialo niepotrzebnie, a kraj byl upodlony - a wszystko po to, zeby przypodobac sie starym komunistycznym penisom z Moskwy.
I oto, po latach zmagan na polu prawa, po latach stosowania wszelkich sztuczek technicznych, jak sie spod tego prawa wymigac, po latach procesow i rozpraw, wysluchan swiadkow i przedstawiania dowod swinskiego, bandyckiego charakteru ich postepowania, kolesie owych dwoch cwaniakow wpadli na genialne wrecz rozwiazanie... Z cala powaga 'bieglych' stwierdzili oni, ze oto i jeden i drugi frajer sa od tej pory 'na stale' niezdolni do uczestniczenia w toczacych sie procesach karnych... Niezdolni. Nie mozna ich wzywac. W pelnej powadze tzw prawa... Zatem procesy zostana wygaszone, frajerzy nie zostana osadzeni, nie mowiac o skazaniu, mozemy ich zbiorowo i indywidualnie, po kolei, pocalowac w stare dupska i dojsc do wniosklu, ze jednak oplacalo sie byc swinia.
Oplacalo sie byc slugusem sowieckim, SBekiem, Tajnym Wspolpracownikiem SBecji, ZOMOwcem, oplacalo sie sypac kolegow i przyjaciol, okradac wszystkich, oplacalo sie byc falszywym, klamac, dbac tylko o swoja wlasna dupe, udawac, ze dziala sie na rzecz wspolrodakow a tak naprawde zalatwiac sobie talony, przydzialy, dojscia, oplacalo sie miec paszport podrozowac po swiecie, dostawac kase za nic i patrzyc jak reszta cierpi. Chwila strachu kiedy powstawala Solidarnosc to jak pieciominutowa czkawka na trzydniowym weselu. Przy OKraglym Stole juz mozna bylo sporo zalatwic co do bezkarnosci, reszte pozniej, skutecznie torpedujac idee lustracji, wykorzystujac do tego wszystkiego pozytecznych idiotow i tanich jak barszcz politykow, poslow i dziennikarzy. Teraz wszystko jest tak, jak nalezy. Bedzie maly wysyp tych 'na stale niezdolnych do ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialnosci', ale tak Polacy chcieli, chca i beda chcieli, jesli wierzyc sondazom oraz oficerom prowadzacym KGB, GRU, STASI i innych, niewazne pod jakimi nazwami dzialajacymi dzisiaj.
Tak mialo byc, wiec tak jest.
A my mozemy sobie pogadac. Albo pogwizdac.
Jest wybor, bo mamy wolnosc...


Komentarze
Pokaż komentarze (11)