Polska pod rzadami pana Tuska to taki zabawny kraj, w ktorym karani sa tylko ludzie, ktorzy przeszkadzaja panu premierowi lub wladzy ogolnie. Patrz casus dziennikarza Wojciecha Sumlinskiego.
Ale ktos , kto spodziewal sie dymisji pieknej ministry Joanny Muchy, przejawial naiwnosc graniczaca ze smiesznoscia. Kontrol byla? Byla Wykazala? Nie wykazala...
Dymisja za kawalek mokrej trawy?? To chyba jakas kpina.
W kraju w ktorym nikomu wlos z glowy nie spada za smierc 96 osob, za smierc urzedujacego prezydenta, za utrate duzej czesci elity politycznej, za olanie sledztwa badajacego okolicznosci tych smierci, ma byc dymisja za przesuniety meczyk pilkarski?? Zarty. BYly nagrody i awanse za Smolensk, bedzie i nagroda dla ludzi sportu...Gwarantowana.
W kraju w ktorym nie ma odpowiedzialnosci za ogromne straty materialne (Bumar, Gawron), za falszerstwa wyborcze (Beger), za umozliwianie dzialan oszustom finansowym (Ambergold) mamy karac pania ministre za to, ze spadlo troche deszczu na murawe pilkarska?? Ktos chyba oszalal.
Pani Mucha przynajmniej pokazala jaja oddajac sie premierowi, ale on jaj nie mial, zeby skorzystac...
Tusk to gracz druzynowy.
Nie po to kopie pilke przez ostatnie 40 czy 50 lat, zeby nie wiedziec, ze jak sie uda z faulem, to nalezy to wykorzystac, bo wynik jest najwazniejszy, a fauluje zawsze strona przeciwna...
A sedzia, to kalosz...
W koncu glosuje, jak baran, na PO bez wzgledu na to co widzi na boisku...


Komentarze
Pokaż komentarze (7)