W koncu to do niego splynely informacje, potwierdzone w czterech roznych zrodlach.
Mysle, ze mozemy liczyc na rzeczowe wyjasnienie sprawy, bo jednak bedzie to ciazylo mocnio na jego imieniu i reputacji.
Rzepa pozwolila sobie na cos, co moze prowadzic do kompletnej utraty wiarygodnosci.
Byc moze zbyt szybko opublikowala informacje o znalezieniu sladow materialow wybuchowych na Tu-154, a jesli nie, to juz na pewno zbyt szybko opublikowala wycofanie tej informacji... No bo w takim przypadku powinna raz jeszcze potwierdzic w swoich zrodlach.
Chyba, ze wycofanie zostalo opublikowane na czyjas wyrazna prosbe albo żądanie.
Moglo to byc motywowane w rozny sposob, od dobra sledztwa, poprzez dobro panstwa az po szantaz...
Czy decyzje podjal redaktor naczelny, czy wymusil to wlasciciel?
To nalezy wiedziec.
Niezwykle w swiecie mediow jest opublikowanie eksplozywnej informacji (nomen omen), aby sie po kilku godzinach wycofywac, w swietle oswiadczenia prokuratury...
A jesli ktos wpuscil RZepe w maliny, to kto? No bo musial byc jakis powod tej operacji...
Panie Cezary, co jest grane??


Komentarze
Pokaż komentarze (14)