Pan Grupinski pewnie czuje sie niedoceniony, bo czegos mu brakuje. Moze rozglosu, moze zachorowal na parcie na szklo. Obojetne - kontaktowe, TV czy inne. Wiec jednak przeforsowal zlozenie wniosku do TS ze skarga na opozycje, a konkretnie jej lidera i bylego Ministra Sprawiedliwosci.
Tak wiec pan Tusk rowniez musial zapragnac, do spolki z Grupinskim, swojego wlasnego, domowego 'Tymoszenki'. Pewnie juz sni o Kaczynskim w jakims karcerze, podupadajacym na zdrowiu, zamknientym na dlugie, dlugie lata...
Szkopul polega na tym, ze oskarzenie, ze prezes partii rzadzacej 'sterowal' z tylnego sdiedzenia jest idiotyczny. Jesli komus trzeba to tlumaczyc, to mamy wlasnie do czynienia z idiota.
Drugi szkopul jest taki, ze sejmowa komisja d/s naciskow uznala, ze naciskow nie bylo.
Trzeci szkopul jest taki, ze w sprawie smierci Barbary Blidy rowniez nie znaleziono nic, co pozwoliloby postawic panow przed sadem.
Na czym ma opierac sie TS w swojej decyzji?
Przeciez nie bedzie przeprowadzal nowych sledztw, tylko musi oprzec sie na dowodach i wnioskach zebranych przez komisje sejmowe oraz prokurature. Wszystkie watki zostaly umorzone, wiec co ma stwierdzic TS?? Ze prokuratura i komisje sejmowe byly do doopy i nie mialy racji? To bylaby ciekawostka.
Europa rowniez zauwazy, ze pan Tusk z ekipa uciekaja sie do malo eleganckich sposobow walki z opozycja, poparcie przyjdzie z Ukrainy... Z demokracja nie ma to wiele wspolnego. No bo jezli juz, to przed Trybunalem Stanu powinien stanac chocby pan Tusk za kompletne fiasko sledztwa smolenskiego, pan Oleksy za swoje boje, pan Miller za pozyczke moskiewska, pan Kwasniewski za swoje harce no i pan Walesa za wyrywanie kartek ze swojej teczki personalnej, do ktorej nie pwinien byl miec dostepu, kto wie czy nie pan Komorowski za sprawy Raportu WSI cz II i zbytni pospiech w przejmowaniu wladzy prezydenckiej, na podstawie rosyjskich stwierdzen, ze 'wsie pagibli'...
To kolejna sciema obozu rzadzacego, miejmy nadziejerzadzacego jeszcze niezbyt dlugo.
Bo mamy tylko smiech na sali, 4 tony nawozu do rozrzucenia, premiera stojacego z czapka w reku, ktory pojdzie na kazdy kompromis (wezmie co dadza) a w sejmie kogos takiego jak Palikot...


Komentarze
Pokaż komentarze