Premier skarzy sie, ze prezes Kaczynski 'miesza chorych do polityki', ze tak naprawde prezes nie chce leczyc chorych dzieci, tylko wykorzystywac ich nieszczescie...
Patrzcie panstwo... opozycja wszystko wykorzystuje do polityki, kazde potkniecie rzadu, kazdy blad, nieudane przedsiewziecie, kazda durna decyzje...
Najwyrazniej dla PO i jej przywodcy polityka to opluwanie opozycji, personalne przytyki wymierzane rodzinie Kaczynskich i jej przyjaciolom, to nasmiewanie sie z moherow (ciekawe czy jeszcze premier traktuje mohery jako obywateli RP). Dla PO polityka to usmiechy w strone Palikota i wybuchy szalu pana NIesiolowskiego, polityka to spotykanie sie politykow PO o 01:30 w nocy na cmentarzach, przy smietnikach, w 'Pedzacym Kroliczku', to rozmowy z Rychem z rzedami pustych krzesel, to klamstwa z mownicy sejmowej o kopaniu i przesiewaniu...
Dla premiera nieudaczny minister nie jest problemem, ani w sluzbie zdrowia, ani w transporcie, ani w sporcie czy departamencie walki z konsumowaniem dorsza na koszt podatnika... Dla premiera problemem sa ci, ktorzy wytykaja wladzy indolencje, nieporadnosc, brak skutecznosci.
O wykorzystywaniu chorych dzieci przez Kaczynskiego to powinien premier powiedziec 13 miesiecznemu chlopcu, ktory dzieki reformom prowadzonym przez PO od prawie 6 lat nie zostal przyjety do szpitala i musial odejsc z tego swiata. Bo pani Kopacz zreformowala a pan Arlukowicz kontynuuje, tylko Kaczynski psuje...
Premier pojechal ostatnio na rozmowy w Brukseli przygotowany jak nigdy dotad, a rezultat jest taki, ze Polska nic nie wskorala, a za wszystkie wysilki pozostanie poza 17 panstw pierwszej predkosci europejskiej, bo nie ma jak doszlusowac do tej grupy. Dlug publiczny nie powieksza sie juz, tylko zap...dala jak wariat, gospodarka zwalnia, bezrobocie rosnie, a tu jak na zlosc Kaczynski z PiSem i moherami wprowadzaja zime do Polski... Graja trumnami, chorymi, organizuja jakies debaty, jednym slowem przeszkadzaja w...
Wlasnie, w czym przeszkadzaja? Przeciez nie w rzadzeniu...?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)