Kormorany zlatują sie nad wode, niczym blogerzy na forum internetowe. Im ladniejsza okolica, ciekawsze forum, tym wiecej kormoranow i blogerow.
Kormnorany chetnie lowią ryby, najadają sie, korzystają z dobr wszelakich z okolicy.
Natstepnie siadają na drzewach i.... srają...
Srają na wszystko, gdzie popadnie, a w zasadzie dokładnie tam gdzie siedzą. Srają bezmyslnie, instynktownie, przy kazdej okazji. Niszczą to na czym siedza, niszczą drzewa, zielen, wyjadają ryby. Nie mają ani swiadomosci ani poczucia potrzeby dbania o swoje srodowisko. Po prostu srają...
Tak samo mamy na tym forum mnostwo blogerow-kormoranów, ktorzy najchetniej srają na wszystko na czym siedzą i z czego korzystają, co polskie. Niszczą wszystko przez swoją nieodpartą chęc wydalania, bezmyslnosc, przez swoje idiotyczne obsrywanie wszystkiego, łącznie z tymi, którzy siedzą niżej, ale kłapią dziobami, ze demokracja, wolnosc słowa, ze mają prawo, ze są pod ochroną...
Mogłbym zrobic calą liste blogerow i blogerek-kormoranów, owych sraczy we własne gniazdo, ale sie po prostu nimi brzydzę. Zreszta kazdy, kto przeczytał tu kilka notek, wie doskonale o kim mowię, wie kto jest tu kormoranem i sra bez umiaru na wszystko co razem tu i w Polsce mamy.
Zrą, srają, ale wychwalają zawsze obce, lepsze, kulturalniejsze...
Większosc z nich nawet nie wie, ze są kormoranami, wiec nalezy im to przypominac, inni udają, że nimi nie są i probują wmówic naiwnym, że są prawdziwymi orłami...


Komentarze
Pokaż komentarze (20)