Tonacy brzytwy sie chwyta.
Dla topielca PO brzytew juz brakuje.
PO to formacja polityczna, ktora - niestety - wyniesiona na fali aktywnosci obywatelskiej i nadziei na zmiany i reformy zdolala dokonac niezwyklych spustoszen w kraju i praktycznie doprowadzic Polske do ruiny.
Statystyka zwykle nie klamie, ale odpowiednio podkrecona i podmalowana pomagala rzadzacym przez cale lata kryc ich nieudolnosc, nieporadnosc i tragicznie zle decyzje. Rozwalony budzet, katastrofalne zadluzenie, brak rozpedu dla gospodarki przypomna o sobie nieuchronnie juz niedlugo.
Podatki, ktore mialy byc uproszczone z zmniejszane poszybowaly w gore. VAT na zastraszajacym poziomie 23% jest jednym, z najwyzszych w Europie, a pamietac nalezy, ze uderza ostatecznie w kazdego konsumenta, czyli nas wszystkich. Instytucje miedzynarodowe stawiaja Polska gdzies pod koniec listy gospodarek swiata pod tym wzgledem, oraz pod wzgledem przyjaznosci dla inwestorow.
Korupcja nie zostala opanowana, co robila pani Pitera na swoim stanowisku przez lata nikt nie wie, Bog tez nie, nie mowiac o premierze. Przyklad Ambergold to jedynie przekaska na zaostrzenie apetytu, podobnie jak i marnotrawstwo w ministerstwie sportu pod pania Mucha.
Sluzba zdrowia ma sie gorzej niz kiedykolwiek, dzieki staraniom pani Kopacz i pana ministra od wykluczonych, czyli nabytku z SLD pana Arlukowicza.
Armia zostala zdziesiatkowana i zadnej realnej sily raczej nie stanowi, polski przemysl zbrojeniowy jest raczej mocno podupadly, rezultaty widzimy (wybrakowana produkcja wlasna, zakupa zagraniczne).
Stocznie zlikwidowano, LOT pada, z autostradami i ich wykonawcami rzad poradzic sobie nie potrafi, ceny paliw szybuja w gore.
Polityka rolna kuleje jak zawsze, rolnicy narzekaja, PSL zagubione, PO to nie obchodzi.
Polityka zagraniczna lezy i kwiczy, sojusz z USA praktycznie oslabiony, malo kto sie z nami liczy.
Panstwo Polskie pod rzadami PO nie potrafi poradzic sobie z wyjasnieniem najwazniejszych tragedii jak ta pod Smolenskiem czy zabojstwo generala Papaly, dopuszcza do przedawnien zarzutow wobec ludzi odpowiedzialnych za przestepstwa w poprzedniej epoce ustrojowej.
Na jesien mamy zapowiedzane protesty spoleczne central zwiazkowych, PZU w niebezpieczenstwie, OFE skazane, pan minister Rostowski szaleje z zaciskaniem petli na szyjach podatnikow.
Obawiam sie, ze ten topielec wciagnie nas wszystkich pod wode, nie baczac na konsekwencje, bo nawet jesli uratujemy sie, ludzie ktorzy doprowadzili do obecnego stanu rzeczy pozostana bezkarni, bez zadnej odpowiedzialnosci i bezwstydni, zadufani w sobie, klamiac nam w zywe oczy.
Jedyne co, to nalezaloby tego topielca powiesic (zeby wysechl).


Komentarze
Pokaż komentarze (6)