Premier postanowil (wreszcie) powiedziec cos 'serio' na temat sledztwa w sprawie katastrofy smolenskiej.
Nic tylko przyklasnac i nawet nie myslec o tym, ze do tej pory moglo nie byc 'serio'.
Ale w obliczu roznorakich informacji, nowych dowodow, prob obalania dowodow, jatki na temat zdjec satelitarnych, stanu brzozy przed i po, polozenia zastanawia jedno:
Dlaczego premier i rzad RP nie poprosza w koncu oficjalnie USA i NATO o udostepnienie wszelkich zdjec satelitarnych z okolic Smolenska w dniach poprzedzajacych sama katastrofe i w dniach tuz po?
Istnieje prawdopodobienstwo graniczace z pewnoscia, ze USA jest w posiadaniu takich zdjec, o dobrej jakosci, duzo lepszej niz cokolwiek jest dostepne komercyjnie.
Rosja wie, wszyscy wiedza, ze satelity robia zdjecia, Rosjanie sami robia zdjecia tego co uwazaja za wazne dla siebie, tak samo Chiny i kazdy kraj, ktory posiada takie mozliwosci, wiec raczej nie powinno to byc prosba nie do spelnienia.
Co prawda podobno otrzymalismy jakies zdjecia od sluzb innych krajow zaraz po katastrofie, ale albo 'zaginely', albo zostaly utajnione, Bog jeden i paru chlopow ze WSI wie co sie stalo i gdzie sa.
Zatem premier ma szanse poprosic oficjalnie, dac do przeanalizowania polskim fachowcom, przedstawic wnioski, pokazac spoleczenstwu i raz na zawsze udowodnic co sie stalo tamtego feralnego dnia, czy brzoza stala czy nie stala, czy czesci wraku przenoszono czy nie, czy ladowal czy nie ladowal.
Niechze poprosi odpowiednie instytucje USA, NATO o pomoc w rekonstrukcji katastrofy, obliczeniach i przygotowaniu wiarygodnegej animacji opartej na danych jakie otrzymalismy od Rosjan, aby pokazac wszystkim jak doszlo do katastrofy i co sie stalo, aby przekonac cale spoleczenstwo polskie i te czesc opinii publicznej swiatowej, ktora ma watpliwosci, jak bylo. To nie wstyd prosic o pomoc, tym bardziej, ze mozna nawet za wykonana prace po prostu zaplacic z kasy panstwowej.
Niech tez przeprowadzi i pokaze badania maszyny Tu-154 ktora zostala w Polsce i powie moca swojego urzedu i opinii fachowcow czy to jest maszyna o numerze bocznym 102 czy tez naprawde 101 jak niektorzy twierdza, jak wyglada porownanie na zdjeciach obu maszyn, blach, oznaczen, szczegolow.
Niechze raz jeszcze poprosi glosno, oficjalnie, przed kamerami agencji swiatowych, niech poprosi Rosje o zwrot wraku, czesci, urzadzen i odpowiedz na pytania skierowane do Rosji 3 lata temu, o udzielenie pomocy prawnej o ktora polska strona prosi od trzech lat.
NIechze pokza spoleczenstwu polskiemu - calemu spoleczenstwu, moherom rowniez - ze jest z nim, z calym spoleczenstwem i ze robi co tylko w ludzkiej i premierowskiej mocy aby sprawe katastrofy smolenskiej wyjasnic bez pozostawiania watpliwosci, domyslow, niedopowiedzen.
Czy moze byc cos wazniejszego, niz zalagodzenie sporow w Polsce i zakonczenie podzialow spowodowanych ta katastrofa?
Wrocmy do normalnosci.
Serio, jak mowi premier RP, lider Platformy OBYWATELSKIEJ, pan Donald Tusk.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)