sztachx7 sztachx7
179
BLOG

Skuteczny lider - troszkę smutno

sztachx7 sztachx7 Polityka Obserwuj notkę 4

Skuteczny lider to ten co potrafi połączyć różne nurty w partii, mówiące różnym językiem, przyciągające i skłaniające do głosowania różne części potencjalnego elektoratu.

Od zwycięstwa w 2005 roku Jarosław Kaczyński potrafi głównie prowadzić wycinki oraz prowokować odejścia.

Gdzie się podział pryncypialny, ale jednocześnie koncyliacyjny, ciepły człowiek z kampanii prezydenckiej, która dała mu tyle głosów?
Wywalił i roztrwonił cały ten kapitał zaufania zbudowany przez nas, jego wyborców, w błoto,
w ciągu 6 miesięcy od przegranych wyborów.

Poza wszystkim;

Co ma ten chłop w głowie, jeśli myli Rostowskiego z Gilowską?
Co ma ten chłop w głowie, jeśli doprowadza do secesji we własnym klubie przed najważniejszymi dla jego formacji wyborami
 - Kluzikowa i Jakubiak same się wyrzuciły czy zrobiło to prezydium partii za poduszczeniem lidera?
Lider wie lub pamięta jeszcze co to znaczy lać wodę na miecze?
Lider widzi i uświadamia sobie, że pomimo ruchów odśrodkowych w PO - przed wyborami stanowiła partia monolit ?
Może się lider wreszcie czegoś nauczy po tej kampanii ?

Co to za lider/polityk, któremu korzystne sondaże

(ciekawe przez kogo usłużnie podsuwane - pewnie zawrót głowy od sukcesów, szkoda, że wirtualnych)

zamulają głowę do tego stopnia, że decyduje się na otwartą konfrontację, sam przeciw światu, na tydzień przed wyborami?

Lider wie, że bitwę wydaje się przy co najmniej dwukrotnej przewadze, a i to nie zawsze?

Pycha?

Na dodatek, pomimo popełnionych błędów nie jest w stanie przeprosić (lider w ogóle umie przeprosić?) lub w inny sposób wybrnąć z trudnej sytuacji, w którą sam się wpakował kilkukrotnie w ciągu ostatniego tygodnia kampanii?

Stan posiadania został mniej więcej utrzymany - bawmy się zatem (jakiś powód do radości - szklanka pełna czy pusta?), ale stara zasada biznesowa mówi, że kto stoi w miejscu ten się cofa - czekam na przemyślenie przez lidera własnych błędów i jakąś głębszą refleksję nie sprowadzającą się bynajmniej do uznania, że wszyscy są winni tylko nie ja, Jarosław Kaczyński.

Wyjaśnienie dla obrońców czci Lidera Popieram PiS od dość dawna.

Zależy mi na sukcesie ugrupowania, a mam wrażenie że Lider ostatnim tygodniem kampanii zrobił mały sabotaż, bo mu się Budapeszt zamarzył.

Nic dwa razy się nie zdarza...

sztachx7
O mnie sztachx7

Jestem jaki jestem. Nie kocham postkomunistów ani z PO, ani z SLD.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka