0 obserwujących
103 notki
56k odsłon
  660   0

Szefa rosyjskiego wywiadu GRU sprzątnięto w Libanie?

Według prywatnej agencji wywiadowczej Stratfor szef rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU generał Siergun (58 l) nie zmarł w podmoskiewskim sanatorium 3 stycznia z powodu niewydolności serca wywołanej przemęczeniem, jak to podają rosyjskie źródła oficjalne, tylko 1 stycznia w Libanie.

Agencja nie precyzuje okoliczności śmierci szefa GRU. W pierwszej wersji kondolencji złożonych przez ministra obrony Szojgu i opublikowanych przez powiązany z Kremlem portal vesti.ru mówiło się o "nagłym zgonie" (гибели, czyli śmierci z przyczyn nienaturalnych), później wyraz ten zastąpiono innym (кончина - śmierć, zgon).

Rosyjski niezależny analityk wojskowy Paweł Felgenhauer uważa, że informacje agencji Stratfor w tej sprawie są wątpliwe, albowiem nie da się wyobrazić, jakie okoliczności mogły wymagać osobistej obecności szefa rosyjskiego wywiadu wojskowego w Libanie.

Ciekawostką jest, że w sierpniu 2010 roku w tejże okolicy zginął ówczesny zastępcą szefa GRU generał Jurij Iwanow. Według oficjalnej wersji utonął w morzu w okolicy miasta Latakia w Syrii. Zwłoki Iwanowa wyłowiono w Turcji.

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale