- To my jesteśmy właścicielami tego kraju, nie politycy. Politycy są przez nas zatrudnieni. Jeżeli któryś z nich nie wykonuje swojej roboty, należy go zwolnić - Słowa te wypowiedział Clint Eastwood na Konwencji Partii Republikańskiej w Tampie na Florydzie.
Nic dodać nic ująć. Ma szczęście pan Eastwood , że nie mieszka w Polsce rządzonej przez pana Tuska. Nasz premier generalnie nic nie wie, nic nie może, niewiele potrafi i o wszystkim dowiaduje się ostatni. To może wyborcy zwolnią go wreszcie ze stanowiska żeby się chłop nie pocił, tłumacząc się z zaniechań swojego rządu i instytucji mu podległych.
http://fakty.interia.pl/raport/wybory-prezydenckie-w-usa/news/brudny-harry-agituje-na-konwencji-gop-za-romneyem,1837616


Komentarze
Pokaż komentarze (5)