ABChelena1 ABChelena1
1227
BLOG

Znachor

ABChelena1 ABChelena1 Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 9

 

                    Czym wytłumaczyć postępowanie młodych, wykształconych, w miarę dobrze sytuowanych rodziców, którzy swoje chore dziecko leczą u znachora, szarlatana. Rozumiem rozczarowanie, zniechęcenie brak sił na niejednokrotnie trudną batalię by sie dostać do lekarza specjalisty, ale  w opisywanych ostatnio przez media przypadkach- rodzice podjęli świadomą decyzję  zaprzestania leczenia swoich  dzieci w placówkach medycznych. Mała, sześciomiesięczna Magda umarła zagłodzona przez swoich najbliższych. Leczyli ją według wskazówek tajemniczego uzdrowiciela z Nowego Sącza. Tego samego , który doprowadził parę lat wcześniej do śmierci  czteroletniego Przemka chorego na nerki i leczonego wcześniej  w prokocimskim szpitalu.

                   Boży Człowiek- tak nazywają znachora z Nowego Sącza , ma w Polsce tysiące wyznawców. Prywatnie jest skłócony ze swoją rodziną, na koncie ma kilka spraw sądowych, z wykształcenia jest technikiem kolejowym a woreczek ziół który sprzedaje za 170 zł / i ma uleczyć wszelkie dolegliwości/- to zwykła trawa znad Dunajca. Rodzicom chorych dzieci, którzy przyjeżdzają do niego z całej Polski radzi przede wszystkim odstawić wszystkie przyjmowane leki i odsunąć się od lekarzy.

                 Jaki jest tok rozumowania rodzica który zaprzestaje leczenia swojego ciężko chorego dziecka w specjalistycznej klinice i oddaje je w ręce znachora leczącego ziołami ? Trudno mi zrozumieć.

                 Zwolennicy Bożego Człowieka wierzą że uleczył on setki dzieci, więc jeśli nie udało mu się uleczyć Magdy i Przemka, to znaczy że Bóg tak chciał. Innego zdania są lekarze zorientowanni w obu przypadkach medycznych. Matka chłopca podczas trwającego przez rok procesu o zaniechanie leczenia chłopca, nie przyznała się że korzystała z pomocy znachora. Wzięła całą winę na siebie i dostała 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Rodzice Magdy też chronią Bożego Człowieka. Jak Ci ludzie mogli uwierzyć  że ich dzieciom nie mogą pomóc profesjonalni lekarze tylko jakiś zielarz?  W przypadku rodziców Magdy, oni nawet nie próbowali uzyskać od lekarzy jakiejkolwiek porady / nie szczepili Magdy, nie byli z nią nigdy w przychodni czy szpitalu/ Teraz w areszcie rozpaczają. Nieświadomie lub bezmyślnie przyczynili się do śmierci ukochanej córeczki.

ABChelena1
O mnie ABChelena1

zadowolona z życia optymistka, nastawiona na działanie, pomoc, wierząca że dawane dobro do nas wraca.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości