Tragiczna lekcja dla polskich polityków. Eskalowana przez nich (choć głównie dla picu) w publicznych wystąpieniach nienawiść doprowadziła do ogłupienia społeczeństwa. Stworzyły się w nim grupy kibiców politycznych "drużyn", którzy wspierają swoją partię w kolejnych "meczach", niezależnie od tego, czy robi dobrze czy nie i niezwracjąc uwagi nawet na to, czy reprezentuje interesy akurat tej części społeczeństwa.
Dziś pośród kibiców pojawili się kibole. Pseudokibice, prawdopodobnie PO napadli na zawodników PiS z nożami i bronią palną w rękach. Wojna polsko-polska zaczęła zbierać śmietelne żniwo. Politycy, ze względów choćby na szacunek dla śmierci człowieka zwłaszcza ci z PO, powinni być dziś przerażeni tym, do czego doprowadziły ich działania i natychmiast powinni zastanowić się, co zrobić, by sytuacja ta już nigdy się nie powtórzyła. A oni co? Dolewają swoimi wypowiedziami oliwy do ognia. Pojawiają się porównania do sytuacji, jaka miała miejsce w czasie wyboru prezydenta Narutowicza lub w latach opozycji w PRL. I faktycznie taka atmosfera została skutecznie stoworzona.
Dziś przypada jakże symboliczna rocznica zamordowania przez SB ks. Jerzego Popiełuszki. Szkoda, że po 26 latach, w okresie ponoć wolnej Polski, Polacy znów są mordowani za poglądy. Dziś nie dokonują tego jednak wynajęci siepacze ze służb, ale ślepo oddani swojej politycznej drużynie psychopaci, którzy są w stanie zrobić wszystko, czego zarząda lub "delikatnie zasugeruje" ich polityczny guru. Tak się właśnie tworzy totalitaryzm. Zniewolne umysły w krwawej wojnie o władzę - oto, czego doczekała się Polska po tych wszystkich latach walki o wolność. I za to odpowiadają liderzy partii mających największy dostęp do ogłupiających ludzi mediów: tak Kaczyński, jak i Tusk oraz ich szczekaczki - posłowie, których nazwisk nie wato nawet wymieniać...


Komentarze
Pokaż komentarze (8)