Antyaferzysta Antyaferzysta
1242
BLOG

Prawda wg TVN czyli opowieści o "faszyźmie" c.d.

Antyaferzysta Antyaferzysta Polityka Obserwuj notkę 10

Szkło Kontaktowe, jeden ze sztandarowych programów TVN24 jest znane z dosyć specyficznego pojmowania pojęcia takiego jak obiektywizm i do tego mogliśmy się już przyzwyczaić. Redaktorzy i komentatorzy od dłuższego czasu stanowili tubę propagadnową myśli lewicowo-liberalnej. Jednak o ile zasłużeni w promowaniu tego stylu myślenia panowie Przybylik czy Daukszewicz mogą sobie jeszcze czasem pozwolić na chociaż odrobinę obiektywizmu, to widać, że chcący zapewne dopiero zasłużyć na dobre miejsce w galerii lizusów wobec PO i sił centrolewicy, młodsi komentatrorzy jak panowie Dąbrowa i Markowski muszą się jeszcze trochę w tym napracować.

Wczoraj Panowie na swój "obiektywny inaczej" i do tego nie mający nic wspólnego z prawdą sposób kometnowali wydarzenia z 11 listopada. Stwierdzili  oni, że "uczestnicy Marszu Niepodległości skompromitowali się, gdyż pokazali, że są marginesem i nikogo nie reprezentują". Otóż ciekawy jest sposób pojmowania przez tych panów "marginesu", skoro uważają za taki blisko 10 000 ludzi, którzy przyszli na największą po 1989 demonstrację polskiej prawicy, na której znaleźli się przedstawiciele praktycznie wszystkich sił po tej stronie sceny politycznej - od liberalnych konserwatystów do narodowych demokratów. Byli tam  dziennikarze, publicyści i politycy w tym kandydat na prezydenta Warszawy Janusz Korwin-Mikke, b. poseł PiS i PR oraz szef ZŻ NSZ Artur Zawisza, b. poseł LPR Krzysztof Bosak czy redaktor Rafał Ziemkiewicz. Ale to jest wg TVN "margines". Marginesem za to już nie jest garstka zwolenników Adama Michnika i Sławomira Sierakowskiego, która łamiąc wszelkie zasady obowiązujące w demokratycznym państwie prawa usiłowała zablokować legalną demonstrację.

TVN-owskie Fakty jak dotąd nie pokazały nawet samego marszu, a jedynie urywki z przed jego rozpoczęcia i bijatyki niezidentyfikowanych poglądowo ludzi na ulicach, po których marsz nie szedł. W sobotę Fakty zrobiły materiał dnia na temat przemocy 11 XI,  w którym wypowiedziało się troje "antyfaszystów" z SLD i 0 przedstawicieli drugiej strony. W TVN24 gościli niemal wszyscy uczestnicy demonstracji przeciwników marszu w tym kandydaci w wyborach z list lewicy. Jedyną dyskusją, w której uczestniczyły obie strony wydarzeń z czwartku były "Fakty po Faktach" z 11. XI, w których Artur Zawisza miał niecałe 5 minut na polemikę z krzyczącym na niego działaczem pacyfistycznym, którego nazwisko nie zapadło mi w pamięci.

Dziś TVN może się choć częściowo zrehabilitować. Na Twitterze przeczytałem, że zaproszenie do "Rozmowy Rymanowskiego" dostał Krzysztof Bosak. Ciekawe tylko, czy obiektywny  dziennikarz stacji Waltera da mu cokolwiek powiedzieć na temat tego, co faktycznie działo się w czwartek, czy znowu będzie on musiał się jedynie bronić przed zarzutami o udział w demonstracji marginalnych w Polsce i nikogo niereprezentujących "faszystów".

Zobaczymy  - dziś 21:20, TVN24

Moim celem jest przypominanie, nagłaśnianie i napiętnowanie afer mających miejsce w życiu politycznym. Chcę uczciwej i pozbawionej aferzystów klasy politycznej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka