Jeszcze nie podano wyników wyborów, ale skoro to jedyny kandydat to już wiadomo, że przewodniczącym partii ( no i mam problem, nazwa mi przez klawiaturę nie przejdzie, a przecież nie mogę pisać od dzisiaj "kluziki") zostanie Paweł Kowal.
I tak się czuję jakby była kraksa samochodowa - na początku wyglądała bardzo poważnie, ale teraz już wiadomo - silnik w porządku, podwozie też, a i po badaniach w szpitalu widać, że pasażerom nic się nie stało.
Jest szansa, że pod przewodnictwem Europosła Partia z Nieswoją Nazwą zacznie naprawdę " na poważnie". To znaczy nie od codziennej nawalanki w PIS i Prezesa tylko od stawiania problemów. "Pisiakom" poważna rozmowa i doping na pewno się przyda. A Partia Kowala może uzyska 3%, pożyjemy, zobaczymy.
A nie zobaczyć posła Libickiego na topie SG bezcenne:))
PS Podano wyniki - tylko 16 osób przeciw, 11 wstrzymało się , 246 za - wynik imponujący.Bo to znaczy, że nie tylko pan Kowal, ale i reszta delegatów jest za zmianą kursu


Komentarze
Pokaż komentarze (49)