Nie mam siły. Że blogerzy nie mają o czym pisać, więc debatują o Ojcu Rydzyku to jeszcze rozumiem. Ale dlaczego reszta - nie mówię o Platformie, ta ma swój cel - daje się wpuszczać w maliny? Siedzi Sasin w TVN24 i mówi - wolałbym mówić o czym innym...No to dlaczego do cholery nie mówisz?
Mówiłam, że żaden polityk PISu nie powinien iść do mediów nie zbrifowany. No to ja powiem jeszcze - każdy powinien pójść na kurs asertywności. I zaliczyć go na piątkę z plusem. A wtedy będzie mówił to co chce on, a nie dziennikarz, albo przestaną go zapraszać. Nawet to ostatnie lepsze niż wpisywanie się w cudzą "narrację"


Komentarze
Pokaż komentarze (31)