Warto przy tym przyjrzeć się programowi nacjonalistycznej partii Ogolnoukraińskie Zjednoczenie "Swoboda". Ugrupowanie to swoje lata świetności ma za sobą, jednak wywiera ideowy wpływ na scenę polityczną i jest aktywne szczególnie na zachodniej Ukrainie. W wyborach parlamentarnych w dniu 21 lipca 2019 r. na liście wyborczej "Swobody" znaleźli się przedstawiciele partii „Korpus Narodowy”, „Prawy Sektor”, „Kongres Ukraińskich Nacjonalistów”, organizacji pozarządowej „Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów ”, ruch „ACTION” i UDA Dmytro Jarosza. Otrzymała 2,15% głosów. Partia nie pokonała bariery 5%, ale uzyskała prawo do państwowego dofinansowania działalności statutowej. Ugrupowanie jest reprezentowane w parlamencie przez deputowaną Oksanę Sawczuk która wygrała wybory w okręgu jednomandatowym w Stanisławowie.
Według "Swobody" głównym celem polityki zagranicznej ma być zdefiniowanie europejskiego ukrainocentryzmu jako strategicznego kursu państwa, zgodnie z którym Ukraina dąży do stania się nie tylko geograficznym, ale i geopolitycznym centrum Europy. Strategicznym celem ma być też utworzenie Unii Bałtycko-Czarnomorskiej. Ma ona zaangażować państwa Europy Środkowo-Wschodniej, krajów bałtyckich, Skandynawii, Kaukazu, Bałkanów, a także basenu Morza Czarnego i Kaspijskiego w wojskowo-polityczny i gospodarczy blok osi Bałtyk-morze Czarne. Celem ma być zawieranie wzajemnie korzystnych umów z państwami regionu.
Jak widać Ukraina w oczach nacjonalistów ze "swobody" powinna wchodzić w szerszy blok regionalny ale ma on polegać na współpracy państw przy zachowaniu "ukrainocentryzmu", co można rozumieć jako wiodącą rolę Ukrainy w regionie. Po analizie dalszych punktów programu wynika dążenie do odzyskania ziem utraconych na rzecz Federacji Rosyjskiej i zerwanie wszelkich stosunków z Rosją. W ideologii ukraińskich nacjonalistów jako ziemia ukraińska postrzegany jest nawet Kubań. To oznacza wciąganie państw regionu do permanentnego konfliktu z Moskwą w interesie Ukrainy.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)