NIE dla Unii Polsko-Ukraińskiej
NIE dla Unii Polsko-Ukraińskiej
NIE dla unii polsko-ukraińskiej NIE dla unii polsko-ukraińskiej
188
BLOG

Ukraińcy popierają ideę prometeizmu?

NIE dla unii polsko-ukraińskiej NIE dla unii polsko-ukraińskiej Polityka Obserwuj notkę 2
Klub Jagielloński opublikował artykuł autorstwa Macieja Ryka „Nowy Prometeizm 2.0. Ukraina sięga po polską doktrynę?”odnoszący się do rzekomego odrodzenia na Ukrainie koncepcji prometejskiej i współpracy z Polską w ramach Trójkąta Lubelskiego.

Przypomnijmy że w 2023 u schyłku rządów PiS w wywiadzie dla rzeczpospolitej znany ukraiński politolog Witalij Portnikow zapytany o przyszłość sojuszu Trójkąta Lubelskiego stwierdził że nie ma żadnych sojuszy, trójkątów czy pięciokątów, gdyż Ukraińców ma interesować tylko przyszłość w ramach Unii Europejskiej i NATO.

Należy do tego dodać kierunki polityki zagranicznej Kijowa, który stara się negocjować przede wszystkim z USA, w dalszej kolejności z Niemcami, Francją i Wielką Brytanią licząc że Polska i tak przyjmie ustalenia zawarte z tymi państwami.

Pod tym względem nic się nie zmieniło, czego symbolem pozostanie wyproszenie premiera RP z wagonu w którym jechali do Kijowa przywódcy Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Jak wiadomo stało się to przy współudziale Ukraińców z Niemcami.

Polska jak i państwa regionu w oczach Ukraińców mają być tylko podwykonawcą, a hasła takie jak „nowy prometeizm” można porównać do wrzutek o „Wspólnej rzeczypospolitej” które były używane przez Ukraińskich polityków i publicystów dla połechtania polskich kompleksów w czasie rządów PiS i „braterstwa” z Kijowem.


 Moje zainteresowania to historia, polityka w tym stosunki polsko-ukraińskie. Jestem miłośnikiem kresów wschodnich, ale sprzeciwiam się polityce opartej na sentymentach i myśleniu życzeniowym. Bloga założyłem początkowo na fb w maju 2022 roku, w reakcji na pojawiające się propozycje utworzenia "Unii Polsko-Ukraińskiej" . Pomysły te, mówiące nawet o utworzeniu federacji czy konfederacji polsko-ukraińskiej były i są niebezpieczne dla państwa polskiego. Opowiadam się za dobrymi relacjami z Ukrainą, jednak  utworzenie jednego państwa czy konfederacji z Ukrainą mogłyby spowodować zarażenie polskiej gospodarki i polityki patologiami znacznie gorszymi od tych które znamy z lat 90-tych. Spowodowałoby to też zaostrzenie konfliktów narodowościowych które nam i tak grożą od momentu znacznego napływu imigrantów w czasie rządu PiS.  Prace nad traktatem polsko-ukraińskim i wypowiedzi szczególnie przedstawicieli pałacu prezydenckiego pozwalały sądzić że ten kierunek jest poważnie brany pod uwagę w obozie pisowskim.  Propozycje utworzenia potworka zwanego unią polsko-ukraińską nie brały pod uwagę dążeń samych Ukraińców, którym federacja kojarzy się  z ZSRR. Do tego podchodzą lekceważąco do znaczenia Polski, ich kraj jest dużym państwem europejskim prawie dwa razy większym od Rzeczpospolitej i takim pozostanie mimo utraty kilku obwodów. Polityka Kijowa pokazuje że Ukraina nie jest też zainteresowana przewodnią rolą Polski i budową "Międzymorza". Ukraina tradycyjnie spoglądała w stronę Niemiec i to jest też widoczne w ostatnim czasie.  Kontynowanie myślenia życzeniowego w polityce wschodniej będzie powodowało  skutki  które można streścić wypowiedzią z wywiadu z  Michałem Dworczykiem: "Ukraińcy nas okiwali"...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka