W głowie się nie mieści, żeby spacerowicze zbierali się pod komitetami wojewódzkimi,
przecież mogą się zbierać w kościołach, wprawdzie polski katolicyzm jest produktem
komunizmu a nie chrześcijaństwa, ale jaki to wstyd przed innymi państwami realizującymi
program dobrej zmiany jak Turcja i Iran, które potrafiły opanować rozpasanie internetu
i ograniczyć wpływy watykańskich agentów.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)