To przerażające, że i prof. Balcerowicz i premier Tusk i większość naszego społeczeństwa wierzy, że przyszłe pokolenia będą żyły ze swoich emerytur lepiej ich rodzice. To jest fizycznie niemożliwe. Naszym zmartwieniem powinno być, byśmy w ogóle mogli na emeryturze przeżyć i by nasz standard życia nie obniżał się zbyt dramatycznie. Oczywiście powierzanie naszych środków jakiejkolwiek instytucji (prywatnej czy państwowej), która obiecuje nam (jak i wszystkim innym w około) nieskończone ich pomnażanie jest wiarą w piramidę finansowo – gospodarczą. Nie ma już niestety, na kogo przerzucić kosztów jej działania. Chińczycy niedługo sami zaczną szukać kogoś kto na nich będzie pracował, a modernistyczna wiara w pracujące na nas maszyny trafia na banalna barierę możliwości energetycznych naszej cywilizacji (patrz poprzednie filmy na moim blogu).
244
BLOG
Dla tych, którzy wierzą w jakikolwiek system emerytalny
Myślę, że nie wyjaśnię tego lepiej niż profesor Albert A. Bartlett. Zapraszam do wysłuchania wykładu (niestety w języku Szekspira)



Komentarze
Pokaż komentarze (8)