***
Nagle do namiotu podjechał bus straży miejskiej i wysypali się z niego nieoczekiwanie funkcjonariusze. Wkroczyli silną zwartą grupą po to, by w zdecydowany sposób zdemontować i złożyć namiot, i wraz z transparentami wywieźć go w nieznane miejsce! Jako pretekst podano fakt, że pod namiotem stał stołek, jakoby unieruchamiając konstrukcję, która - wedle ustaleń Solidarnych 2010 z miastem - miała być mobilna. Ten śmiesznie-tragiczny powód wystarczył, by nie licząc się z obecnoscią kilku Solidarnych - członków naszego Stowarzyszenia - pod namiotem ani z faktem,że demonstracja była legalna i zarejestrowana, jak co dzień, dokonać cynicznej interwencji. Cała akcja została przygotowana i przeprowadzona z premedytacją i ma znamiona naruszenia prawa!
Czekamy na zdjęcia, może film. Proponuje zobaczyć jak wcześniej SM pacyfikowała namiot:



Komentarze
Pokaż komentarze (8)