Refleksja na dziś
Blog jak blog. O wszystkim i o niczym
7 obserwujących
102 notki
65k odsłon
  140   0

Stadion jak pralka

Era przemysłowa charakteryzuje się tymczasowością. Nic nie trwa wiecznie. Dawne budynki, meble, czy przedmioty użytkowe miały spełniać swoje funkcje przez lata, a dziś?

Era przemysłowa charakteryzuje się tymczasowością. Nic nie trwa wiecznie. Dawne budynki, meble, czy przedmioty użytkowe miały spełniać swoje funkcje przez lata, czasami wiele pokoleń, a dziś?

Od wprowadzenia produkcji wielkoseryjnej zmieniły się priorytety. Zamiast produkować rzeczy na lata, produkuje się je tak, żeby zepsuły się i zmusiły posiadacza do ich wymiany. Czasem jest to wynikiem przypadku, jednak znacznie częściej jest to wynikiem świadomej decyzji producenta czy projektanta. O niektórych takich działaniach było głośno, jak np spisek żarówkowy (ustalenie, że żarówki nie mogą działać zbyt długo) czy sprawa półosiek w Fordzie T (H Ford wypuscił swoich inżynierów, żeby zobaczyli z jakich powodów psują się samochody. Ponieważ półośki nigdy nie ulegały awarii  zmieniono ich specyfikację tak, żeby psuły się statystycznie równie często jak wszystkie inne części.). O innych wiedza jest mniej powszechna, np bęben w pralce jest robiony z "miękkiej" stali, lub tworzywa, tak żeby pralka ulegla awarii. 

Ostatnio głośno jest o naszym Stadionie Narodowym. Jeden z jego elementów, jak rozumiem kluczowy, jest w takim stanie, że konieczne było natychmiastowe zamknięcie obiektu. Rzecz ciekawa, stało się to krótko po upływie 10-cio letniej gwarancji.

Na ten moment eksperci nie są w stanie powiedzieć, cxy da się to naprawić i czy awarii uległ tylko 1 element, czy więcej. 

Czyli nasz stadion zachował się jak pralka. Pytanie, czy jest to przypadek w projektowaniu, czy działanie celowe.  

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale