Dawno dawno temu, w radiowej trójce, leciała audycja " Nie tylko dla orłów".
Ten wierszyk jest inspirowany tekstami z rzeczonej audycji. Nie wiem zupełnie dlaczego dziś mi to przyszło na myśl.
Hop hop hop to ja,
wasz pomysłowy Tuskowy,
sprzęt mam już gotowy, więc ruszam na łowy
Hej bobry, ten dzień nie będzie dla was dobry
bo jak mi który wpadnie w ręce,
to mu po prostu łeb ukręcę.
Na kuny mam harpuny
Na łosie zgon na stosie.
A na inne PiSaki siekiery i tasaki
Wszystko co żyje dzisiaj zabiję...
Tylko Obajtek dożyje jutra
Ale bez futra...


Komentarze
Pokaż komentarze (8)