Zimno. W nocy było -32, o dziewiątej rano – 28. Wszystko zamarzło, samochody nie jeżdżą. Usiłujemy grzać się w domach, ale z różnym skutkiem - w nocy nie było światła, kto tak jak ja ma centralne z wymuszonym obiegiem wody, ten trząsł się pod kołdrą z zimna.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)