„Chciałbym, żeby Palikotowi się udało. Cieszę się także, że doszło do rozłamu w PiS i z tego, że Kaczyński i PiS coraz mniej zagrażają stabilizacji w Polsce” - mówi w rozmowie z onet.pl były prezydent Lech Wałęsa.
Na pytanie, czy Lech Wałęsa chciałby, żeby Januszowi Palikotowi się udało i żeby wszedł do Sejmu po przyszłych wyborach parlamentarnych, były prezydent odpowiedział: "tak, chciałbym". Według Wałęsy w inicjatywie Palikota można dopatrywać się czynnego, praktycznego zachowania w polityce, które ma szansę na wejście do Sejmu.
Ten Pan od dawna już kompromitował się osobiście, co gorsza, kompromitował tez Solidarność i Polskę.
Dopiero jednak teraz pokazał prawdziwą gębę kibica Palikota i antyklerykała.
Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości co do tego, kto był agentem "Bolkiem" i jakie motywy nim wtedy i teraz kierowały, to ma teraz całkiem jasną odpowiedź.
Domagam się, aby Pan Wałesa wyjął z klapy znaczek z Matką Boską Czestochowską bo w tej sytuacji jest to święokradztwo, a jak już bardzo chce, to niech sobie nosi w klapie Palikota!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)