Co bardziej światli politycy, a w ślad za nimi zaprzyjaźnione media, właśnie odkryły, że "droga Rosji do Brukseli wiedzie przez Polske"...
To już nie jest zwykła megalomania, to po prostu idiotyzm!
Nie trzeba być specjalistą aby wayważycm że tandem Putina z Miedwiediewem od dawna dużo lepiej rozumie się z Brukselskim estabishmentem niż nasi rodzimi politrucy dowolnych opcji.
Zresztą, to właśnie te media pokazały, że Batiuszka (Ojciec) Car Wszechrusi przyjechał do POlski, z dworem i pompą, zupełnie tak samo jak kiedyś jego poprzednicy przyjeżdżali, aby pokazć władzę i siłę mieszkańcom dominium.
Do tego, zrobiono z tej wizyty większe halo, niż z przyjazdu Papieża Benedykta XVI!
A ilu ożywiło się agentów wpływu, pogrobowców PZPR, a nawet gwiazd stanu wojennego, jak np. niesławnej pamięci red. Dziemidowicz i inne tego typu indywidua, które dla III RP nagle stały się autorytetami (sic!).
Zreszta Batiuszka przyjechal do Polski, aby poglaskac pieska, za to, że już od siedmiu miesięcy grzecznie się łasi i nie szarpie za nogawki jak to robił wcześniej.
W sytuacji poważnych problemów UE, a nawet groźby jej rozpadu (efekt domina po upadku euro), sytuacja geopolityczna POlski staje się krytyczna...
....a w POlsce niczego nieświadomy - bo otumaniony przez media - lud, nadal skanduje jak w transie : PO! PO! PO! PO!
Nawet nie zdając sobie sprawy, że PO jest to skrót od
Privjet Otcu- witamy ojca - Imperatora...
Nic dodac, nic ująć, istny bal na Titanicu !


Komentarze
Pokaż komentarze (4)