119 obserwujących
641 notek
751k odsłon
537 odsłon

Biblia i Szekspir do poprawki, judaizm do przedszkoli i na uniwersytety - nowy plan z WHF

Wykop Skomentuj11

Absurd nazywania antysemityzmem wszelkiej niechęci do Żydów i krytyki państwa Izrael


Wczorajsze wystąpienia na World Holocaust Forum w Jerozolimie miały niepokojący wątek. Było nim przypomnienie o potrzebie wprowadzenia w życie całego - od ponad roku już przygotowywanego - "pakietu antysemickiego"  na skalę międzynarodową, czyli nowej - maksymalnie i absurdalnie szerokiej - definicji antysemityzmu oraz całego kompleksu zorganizowanych działań edukacyjnych, "naukowych" i prawnych  finansowanych przez poszczególne państwa. Mosze Kantor zapowiedział: "Musimy wprowadzić akty legislacyjne i je wdrożyć" mając na myśli dokument przygotowany rok temu przez zarządzany przez niego EJC: „Koniec z antysemityzmem! Katalog wytycznych do walki z antysemityzmem”.

Szykuje się w miłosnym uścisku USA i Izraela nowe dziecko, które następnie będzie "podtykane" chętnym, naiwnym i tchórzliwym do... troskliwej adopcji. Na rzecz zwalczania antysemityzmu każde państwo będzie miało przeznaczać każdego roku spore, określone kwoty. Biblia będzie mogła ukazywać się tylko z komentarzami komisji do spraw zwalczania antysemityzmu. Niewłaściwe opisy kompleksu zagadnień związanego z krytyką Żydów i ich wkładu w kulturę świata NALEŻY POPRAWIĆ WSZĘDZIE TAM, GDZIE JEST TO MOŻLIWE. Nie tylko jednak wykreowany szatan antysemityzmu ma być goniony gdzie się da i za pieniądze podatników poszczególnych krajów. Wykreowane muszą zostać anioły i święci a nauka o nich ma ogarnąć wszystkie poziomy szkolnictwa. Jak pisze K.Treter-Sierpińska cytując przygotowywane projekty: "Należy nauczać o historii, kulturze i religii judaizmu na wszystkich poziomach systemu edukacyjnego – od przedszkoli po uniwersytety. W szkołach należy nauczać historii antysemityzmu od jego starożytnych początków aż do dnia dzisiejszego; nauka powinna trwać od najwcześniejszego poziomu edukacji po uniwersytety i dalszą edukację. Poza edukacją czynnikiem o charakterze kluczowym jest kontakt z żywym judaizmem. Szczególnie ważne jest, aby osoby decyzyjne i wpływowe miały kontakt z żydowską kulturą i religią w wymiarze praktycznych kontaktów z judaizmem zarówno w Izraelu jak i za granicą. Z tego względu zaleca się, żeby religijne organizacje i instytucje uczestniczyły w imprezach między-religijnych od grup dyskusyjnych po wspólne modlitwy. Powinno się zachęcać organizacje polityczne, instytucje i podmioty gospodarcze do współpracy z Izraelem i Żydami na gruncie religijnym, kulturowym, akademickim, edukacyjnym i biznesowym. [...] Historia antysemityzmu powinna zostać właściwie przedstawiona w kulturowej i religijnej pamięci świata, a niewłaściwe opisy należy poprawić wszędzie tam, gdzie to możliwe." 

Najwyższa więc pora dokonać wiwisekcji zjawiska kreowania szatana antysemityzmu, po to, by w dalszej perspektywie zacząć wyzwalanie polskiej przestrzeni językowej od uzusu tego pojęcia zrodzonego wewnątrz obcej religii i kultury i na jej cele agresji kulturowej nakierowanego. Trzeba być przygotowanym na zmiany, które nadchodzą. Tylko wcześniej zaplanowana i przemyślana strategia obronna spowoduje, że nie damy "się wziąć" z zaskoczenia. A znając "spolegliwość" naszych wobec obu strategicznych sojuszników - spodziewać się należy potężnego ataku.  

WSTĘP

Antysemityzm: wszyscy o tym mówią, prawie nikt nie wie, co to jest... Pełen dobrej woli badacz chcący znaleźć monografię tego pojęcia po to, żeby ewentualnie napisać swoją wersję monografii lub jej krytykę – po trwających pewien czas poszukiwaniach zaczyna popadać w stan zdumienia. Pojęcie to ma tak wiele twarzy, sensów, znaczeń i odniesień, że wydaje się być wszędzie i... nigdzie. Najlepiej pasuje tu słowo: „chimeryczny” oznaczający coś, co jest wysoce nierzeczywiste i wydumane. Chimera to ziejący ogniem mityczny potwór mający głowę lwa, ciało kozy i ogon węża. Nie ma danych po temu, czy byli tacy wśród starożytnych Greków, którzy całkiem realnie bali się Chimery, odczuwali przed nią strach. Posądzenia o antysemityzm boją się natomiast prawie wszyscy oprócz większości Żydów, piszę „oprócz większości”, gdyż pewien promil Żydów też doświadcza wzroku nieistniejącej Chimery „antysemityzmu”, gdy odważają się głosić poglądy niewygodne dla żydowskiego mainstreamu.

 

Prawie każde lokalne środowisko żydowskie, prawie każdy autor żydowski mają swoją definicję antysemityzmu, czy też może raczej swoje własne antysemityzmu rozumienie i wyczucie, bo definicji jego z założenia nie może być, gdyż straciłoby swoją uniwersalność. Odnosi się dziwne wrażenie, że wszystkim na rekę jest owa mglistość i wieloznaczność. Czyżby celowo pilnowano tego, by pojęcie to przypominało pod względem pojemności worek, pod względem plastyczności meduzę lub pod względem bezkształtu i pęcznienia gąbkę (niem. Schwammbegriff). Jednak mimo wszystko, mimo tej chimeryczności i niepochwytności, po wielu poszukiwaniach źródłowych i wielu godzinach refleksji postaram się zaprezentować podstawowy zespół znaczeń, jaki nadają temu pojęciu ludzie go używający, środowiska zainteresowane w jego rozpowszechnianiu, mimo, iż w każdym z języków narodowych istnieją od dawna wyspecyfikowane, precyzyjne pojęcia pokrywające i wyczerpujące zakres semantyczny pojęcia antysemityzm (np. pojęcia „zniesławienie”, „znieważenie”). Czyżby tak potężny nacisk i globalna propaganda na rzecz wypełniania całej sfery publicznej tym pojęciem miała na celu inne funkcje, niż funkcje komunikacyjne? Czyżby wchodziły tu w grę funkcje propagandowe, socjotechniczne a nawet pseudoreligijne?

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale