Internauci o sytuacji:
A propos ministra Andrusiewicza, to jeszcze nie tak dawno dałbym się nabrać na takiego kogoś, ale dzięki Bogu rządy PiS sprawiły, że już tak łatwo nie połknę haczyk. Jak tylko posłuchałem kilku jego wypowiedzi, od razu odniosłem wrażenie nieautentyczności, kabotyństwa, fałszu i błazenady. To nie żadna postkomuna, LGBT czy inne zło nas zalatwi - zrobią to patrioci, wierzący i praktykujący, tacy, co to życie by oddali za ojczyznę, tylko zdrowie im nie pozwala, jak temu z dzisiejszego felietonu. Nigdy nie poprę już nikogo wycierającego sobie mordę największymi wartościami, takie jest pokłosie rządów obecnej partii.
Tęgie głosy z PiS zmyliło słowo "test" i wydawało im się, że na kowida robi się tak, jak test ciążowy, czyli dyskretnie w łazience pod pozorem mycia zębów, z wynikiem natychmiastowym. Stąd wziął się iście żoliborski pomysł, jak podstawić nogę prezydentowi i odsunąć w czasie zaprzysiężenie członków nowego rządu, w tym dudowych. Na wykonawcę szczwanego planu wyznaczono Czarnka, najbitniejszego hunwejbina Partii, czy też, odnosząc to do dorobku PiS, czołowego obecnie sasina w otoczeniu Kaczyńskiego. Niestety, jak zwykle okazało się, że mokasyny prezesa jakimś cudem zawsze mają sznurówki, o które ten się potyka.
Teraz sytacja wygląda tak, że szeregowy poseł Czarnek bez skierowania niby zrobił na cito test i trzeba będzie wytłumaczyć ludowi, jak było możliwe obejść procedury i kolejki. Test niby dał wynik w godzinę i trzeba będzie wytłumaczyć światowi nauki na całym świecie, jak to z kolei było możliwe oraz jak się nazywa przyszły noblista, który tego dokonał. Dalej, poseł Czarnek musi teraz nie na niby, ale na pewno przebywać na kwarantannie, a równolegle z nim wszyscy, z którymi miał kontakt w ostatnich dniach. I tu nie ma bolca, że obejmuje to w całości kierownictwo państwa, na czele z komisarzem Kaczyńskim i premierem Morawieckim (bo nie uwierzę, że w tym najgorętszym okresie nie odbywały się bezpośrednie spotkania grupy trzymającej władzę i zaciekłe przepychanki), a Polska znowu nierządem stoi.
Tak wyglądają wygłupy nieodpowiedzialnych ludzików, którzy nie dorośli do rządów Polską, a jakimś cudem się do nich dorwali. To "prawy" elektorat ma na sumieniu obecną farsę. Ja wiem, że debile z Nowogrodzkiej wyjdą z tego, jak zwykle bez żadnego trybu. Jednak nie mogę zrozumieć tych, którzy tę piaskownicę ciągle traktują poważnie.
W Polsce zapanował taki chaos, że nieprędko się z niego pozbieramy. Aż się chce zapytać: gdzie ten genialny "sternik" PJK? gdzie ten genialny technokrata Morawiecki? gdzie do jasnej cholery podziała się cała "dobra zmiana"? Jak długo wszyscy będziemy płacić tym durniom za wszystkie idiotyzmy, które wymyślają dla naszej udręki?. Po raz kolejny spróbuję więc rzucić tutaj ideę: CZY NIE CZAS NAJWYŻSZY ROZWAZYC POZEW ZBIOROWY PRZECIWKO MZ I NFZ Z POWODU POZBAWIENIA POLAKÓW DOSTĘPU DO PUBLICZNEJ SŁUŻBY ZDROWIA - SKUTECZNEJ I SZANUJĄCEJ NASZE OBYWATELSKIE PRAWA? Ja bez chwili wahania do tego przystąpię. A Wy?
Nigdy nie spodziewałem się, że to napiszę: Ewa Kopacz nie dała się wciągnąć w kombinacje ze świńską grypą. Wygląda na to, że potrzebny jest kolejny i chyba ostateczny zwrot w ocenie "talentów" J. Kaczyńskiego. Przypomnijmy sobie jego politykę kadrową: Marcinkiewicz, Kluzik-Rostkowska, Migalski, Misiek Kamiński, teraz Morawiecki etc. Porzucił Szydło, Ardanowskiego, Szyszkę, Mastalerka, Szałamachę i wileu innych, dla przykładu osamotnionego w walce o funkcję prezydenta stolicy Patryka Jakiego. Z potraktowanych z buta przez JK mógłby powstać najbardziej kompetentny rząd w historii III RP. PiS adieu.
Pozbyl sie tych ktorzy mieli odwage miec swoje zdanie, postepowac zgodnie z przekonaniem i dzialli dla dobra Panstwa, a pozostawil BMW poniewaz wsrod takich
wyrosl i wsrod takich czuje sie bezpieczny, zaden z nich moze poza Z.Ziobra niema odwagi powiedziec DOSC, tam sa drzwi i emerytura
Osobiście mam wrażenie że im bardziej ludzie przestają wirusa kupować z tym wieksza panika i zapalczywością rząd wali testami respiratora i strachem. Oczywscie odrzucając teorie że Kaczyńskiemu i reszcie do szczętu odbilo. Ew. Kasa jaka kosi sanepid i cała służba zdrowia jeszcze jest ale to by musiało być przyzwolenie Kaczyńskiego/ Morawieckiego na runie państwa po to żeby klka osób się wzbogaciło.
A tak mamy coraz bardziej durne wypowiedzi prominentow z MZ a przez to wszystko przebija krzyk: no ludzie! Co wy?! Nie wygłupiajcie się! - że tak obrazowo opiszę. Wirus umarlby śmiercią naturalna tak jak prawie umarł podczas kampanii i wszystko byłoby cacy, no może by się poświeciło kilku w typie ewangelisty Łukaszka jako kozły ofiarne. A tak paranoja codziennie na nowo rozpalana i jakoś nie chce mi się wierzyć że nikt w PiS nie zdaje sobie sprawy w jakim kierunku to zmierza i jak się dla władzy skończy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)