46 obserwujących
750 notek
323k odsłony
  1086   5

Partia PIS jako fałszywa flaga

Ponieważ niezwykle krótko w stosunku do swej wagi tekst Piotra Panasiuka był w zasięgu wzroku użytkowników S24, to powielam go tutaj:

Wykorzystanie stereotypów narodowych przez PIS w walce o władzę

"Wielu ludzi, patrząc na efekty rządzenia z perspektywy pięciu lat od roku 2015, kiedy to partia Prawo i Sprawiedliwość zdobyła władzę, przeciera oczy ze zdumienia .

To naprawdę to ugrupowanie, któremu powierzyliśmy władzę? Jak to się stało , że ludzie którym zaufaliśmy okazali się kimś zupełnie innym niż wydawało się to w roku 2015.

Obiecywali opiekę na rodziną i dzieckiem, poszerzenie wolności gospodarczej, walkę o polskie interesy gospodarcze, wspieranie górnictwa i energetyki, poprawę działania służby zdrowia, zatrzymanie masowej migracji, praworządność. Jednak po pięciu latach ich rządów efekty są odmienne od szumnych zapowiedzi.

 Dzieci rodzi się najmniej w historii. Fala zgonów zbiera obfite żniwo, następuje faktyczna depopulacja Polski. Zamiast zapowiadanej wolności gospodarczej – niespotykane w historii represje , inwigilacja cyfrowa, prześwietlanie kont, drakońskie kary i wprowadzenie zasady odpowiedzialności zbiorowej. Zamiast walki o polskie interesy gospodarcze – wyprzedaż i likwidacja polskiego stanu posiadania w górnictwie, hutnictwie i energetyce, kupowanie surowców energetycznych zagranicą po cenach wielokrotnie wyższych niż te w Polsce . Widzimy niespotykana w historii falę masowej emigracji ze wschodu, która zalewa polskie miasta i rozmiękcza zastane struktury społeczne. Dostrzegamy powolną śmierć polskiej armii i sprowadzenie wojsk okupacyjnych panoszących się w kraju. Mamy cały czas przed oczami zjawiska bezprzykładnej i bezkarnej korupcji w administracji państwowej i samorządowej.

Wydawałoby się ze te tak oczywiste fakty, które są ewidentnym dowodem sabotażu struktur społecznych i podstaw egzystencji ekonomicznej wzbudzą w ogóle Polaków oburzenie i protesty, które zmiotą klasę rządzącą i wyłonią nowe siły sanacyjne, które zaprowadzą w kraju ład i porządek.

Nic takiego się jednak nie dzieje. Nowi władcy Polski bowiem posiadają w swojej dyspozycji kadrę cyberterrorystów medialnych doskonale wyćwiczonych i doskonale zaopatrzonych finansowo. Wydaje się sadząc po stosowanych technikach , że nie jest to zaplecze krajowe, ale raczej zaciąg międzynarodowy, a nawet wielonarodowy. Nie można bowiem ludzi pokroju Brudzińskiego, Szydło, czy też Ziobro posądzać o większe wyrafinowanie umysłowe i zarządcze. Raczej wydaje się że są tylko tzw. „ słupami” za których to parawanem ktoś inny podejmuje decyzję i wydaje faktyczne polecenia. Rezultaty i rozkład korzyści pokazuje nam doskonale kierunki sterownicze i proweniencję decydentów. Bo kto odnosi korzyść z rozkładu polskiej armii? Kto będzie sprzedawał energię elektryczną , jak zlikwidujemy bloki węglowe w kluczowych elektrowniach i elektrociepłowniach ? Komu zależy na maksymalnym podrożeniu kosztów działalności polskich przedsiębiorstw – poprzez maksymalizację podatków, opłat i cen energii? Wiemy jedno , na pewno nie Polakom.

Wydaje się, że rzeczy tak oczywiste powinny od razu wzbudzić w Polakach wpojone od urodzenia odruchy ostrożnościowe i reakcje mające na celu zapobieżenie tak ewidentnym zagrożeniom. Nie dzieje się tak jednak, gdyż społeczeństwo nie dysponuje nowoczesną obrona przed zagrożeniami informacyjnymi . W toczonej obecnie nowoczesnej i brutalnej wojnie informacyjnej społeczeństwo polskie jest bezbronne i ponosi porażkę za porażką. Służby, które powinny czuwać nad wolnością sfery informacyjnej sadząc po nikłych rezultatach ich działalności są raczej na tzw. „garnuszku” obcych decydentów. Społeczeństwo zatem bez jakiejkolwiek nawet próby obrony dostaje papkę informacyjną, która poprzez wytworzenie w świadomości masowej nowych normo typów pojęciowych akceptuje tak naprawdę - podświadomie – wrogie i niszczące działania na sobie samym.

Mechanizm kłamstwa – wykorzystanie stereotypów i mitów narodowych.

Każde społeczeństwo poprzez wieki trwania i rozwoju wywarza pewne normo typy zachowań będące sumą doświadczeń pochodu pokoleń. Te zapisane w pamięci schematy stają się stereotypami – mechanizmami upraszczającymi podejście poznawcze większości społeczeństwa do skatalogowanych wcześniej zjawisk. To swoista ekonomika myślenia w gąszczu informacyjnym. Wybieramy i używamy to co nasza cywilizacja już poznała i zinterpretowała i zamiast samodzielnie podjąć trud, używamy tych klisz myślowych . Dzięki temu filtrujemy otaczająca rzeczywistość poprzez pryzmat stereotypów- zbudowanych już często przez naszych przodków i przyjmowanych przez nas jako oczywistość.

Stereotypy jako kalki umysłowe mogące tez wartościować pozytywnie i negatywnie i przez to wywoływać emocje są ulubionym przedmiotem manipulacji wszelkiego rodzaju speców od propagandy. Sakralizując konkretne stereotypy i uszczegóławiając buduje się mity narodowe dotyczące wydarzeń w historii i konkretnych osób.

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale