53 obserwujących
1135 notek
443k odsłony
  398   1

J.Rappoport:Nie mamy izolatu waszego wirusa i co nam zrobicie? Mamy tylko zupę i symulację

Badanie nosi tytuł „Detection of 2019 novel coronavirus (2019-nCoV) by real-time RT-PCR.”. [Nadzór europ. 2020 styczeń;25(3):200045. doi: 10.2807/1560-7917.ES.2020.25.3.2000045.]

Te cytaty z badań są zdumiewające. Test diagnostyczny na obecność wirusa, ale nie ma wirusa. Brak standardu, z którym można by porównać wiarygodność testu.

Autorzy beztrosko zakładają, że mogą w jakiś sposób wywnioskować, że wirus istnieje i to bez posiadania wyizolowanej próbki.

Następnie zakładają, że mogą zrozumieć strukturę wirusa, którego tam nie ma.

Wirusa tam nie ma. NIE został wyizolowany. NIE został oddzielony od innych materiałów. Dlatego nie zaobserwowano go i nie udowodniono jego istnienia.

______________________________

A jednak test, który ci autorzy opracowali, jest wdrażany na całym świecie w celu wykrycia tego właśnie wirusa. Promowania nieudowodnionego przekonania o pandemii.

Ma stanowić podstawę do notowań liczby przypadków COVID i ostatecznie usprawiedliwiać wszystkie lockdowny, które rozbiły światową gospodarkę i zniszczyły miliony istnień ludzkich.

______________________________

Powstało wiele zamieszania, ponieważ naukowcy mówią o „nowym wirusie” tak, jakby rozumieli jego strukturę i sekwencję genetyczną. Nie. Zbudowali hipotetyczną strukturę, taką samą jak i te DANE. Nic więcej. A potem bełkoczą, co to wszystko niby znaczy.

Jeśli chodzi o to, co faktycznie dzieje się w laboratoriach, w których naukowcy dokonują rozległych założeń i proklamacji – to nie brzmi dla mnie jak nauka. To pobrzmiewa dla mnie odpowiedzialnością i więzieniem.

Na stronie fluoridefreepeel.ca znajdziesz około stu wniosków na podstawie FOIA [Freedom of Information Act] skierowanych do agencji zdrowia publicznego. Dotyczą one żądań udostępnienia zapisów wskazujących, że SARS-CoV-2 został wyizolowany. Powtarzająca się, rutynowa odpowiedź brzmi: „Nie mamy żadnych zapisów”. Wszystko to razem tworzy obraz rażącego oszustwa.

Naukowcy głównego nurtu będą przedstawiać dwa twierdzenia: po pierwsze, wyizolowaliśmy wirusa, i po drugie, izolowanie wirusa nie jest konieczne, ponieważ odkryliśmy jego sekwencję genetyczną. Oba twierdzenia są fałszywe.

Po przeczytaniu tajemnego języka otaczającego twierdzenia o zsekwencjonowaniu wirusa – istnieje wielowarstwowe oszustwo składające się z przeskoków między nieuzasadnionymi założeniami. Naukowcy twierdzą, że używają narzędzi, które pozwalają im dokładnie przybliżyć strukturę SARS-CoV-2, mimo że nie mają tego wirusa w ręku. To jest absurd.

To tak, jakby powiedzieć: w Układzie Słonecznym pojawiła się nowa planeta. Nie wiemy gdzie ona jest i jak wygląda. Nie wiemy jakie procesy zachodzą na tej nowej planecie. Ale wiemy, że Księżyc wykazuje bardzo duże podobieństwo do tej planety. Dlatego możemy wiedzieć wszystko co musimy wiedzieć o nowej planecie z naszej wiedzy o Księżycu.

A królik to statek kosmiczny. A na Jowiszu są mieszkania na sprzedaż. A nowy pierwiastek #267587 w układzie okresowym, którego nikt nigdy nie widział, jest prawie dokładną kopią serka śmietankowego Philadelphia.

A teraz dochodzimy do trzeciego dokumentu, który jest pełen druzgocących wyznań. Został wydany przez CDC.

Wydanie nosi tytuł „07/21/2021: Lab Alert: Changes to CDC RT-PCR for SARS-CoV-2 Testing”. Zaczyna się wybuchowo:

„Po 31 grudnia 2021r. CDC wycofa wniosek do amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) o zezwolenie na użycie w sytuacjach awaryjnych (EUA) panelu diagnostycznego CDC 2019-Novel Coronavirus (2019-nCoV) Real-Time RT-PCR Diagnostic Panel, testu wprowadzonego po raz pierwszy w lutym 2020r. wyłącznie do wykrywania SARS-CoV-2. CDC przekazuje to wcześniejsze powiadomienie laboratoriom klinicznym, aby zapewnić odpowiedni czas na wybór i wdrożenie jednej z wielu alternatyw zatwierdzonych przez FDA”.

Wiele osób uważa, że ​​oznacza to, że CDC rezygnuje z testu PCR jako sposobu „wykrycia wirusa”. CDC wcale tego nie mówi.

Mówią, że technologia PCR będzie nadal używana, ale zastępują to, czego szuka test, lepszą „próbką referencyjną”. Lepszym znacznikiem. Lepszym celem. Lepszym kawałkiem RNA, który podobno pochodzi z SARS-CoV-2.

CDC/FDA przyznają, że wystąpił PROBLEM z testem PCR, który był używany do wykrycia wirusa, począwszy od lutego 2020r. – aż do 21 lipca 2021r.

“Tych teoretyków spiskowych to powinni w psychuszkach pozamykać.”

Innymi słowy, wszystkie te miliony „przypadków COVID” opartych na stosowanym teście PCR są podejrzane. Właściwie samo to stwierdzenie jest zbyt szczodre. Każdy wynik każdego testu PCR powinien zostać odrzucony.

Na potwierdzenie, dokument CDC zawiera odnośnik do dokumentu FDA zatytułowanego „SARS-CoV-2 Reference Panel Comparative Data”. Oto ten zabójczy cytat:

„W pierwszych miesiącach pandemii choroby koronawirusowej 2019 (COVID-19) próbki kliniczne [wirusa] nie były łatwo dostępne dla twórców IVD [diagnostyka in vitro, test PCR] do wykrywania SARS-CoV-2. W związku z tym FDA zatwierdziło IVD [testy] w oparciu o dostępne dane ze sprokurowanych próbek wygenerowanych z różnych źródeł materiału SARS-CoV-2 (na przykład RNA specyficznego dla genu, syntetycznego RNA lub wirusowego RNA całego genomu) do celów analitycznych i oceny klinicznej. Podczas gdy walidacja z użyciem tych wymyślonych próbek zapewniła miarę zaufania do wyników testu na początku pandemii, nie jest możliwe dokładne porównanie wyników różnych testów, w których wykorzystano wymyślone próbki, ponieważ każdy test potwierdzał działanie z użyciem próbek pochodzących z różnych genów specyficznych, syntetycznych lub genomowego źródła kwasu nukleinowego”.

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale