.
„róbmy to, co trzeba, a będzie to, co być może" /książę Adam Czartoryski/
1 obserwujący
34 notki
6924 odsłony
650 odsłon

„Cyryl locuta causa finita” czyli o Białorusi słów kilka

Wykop Skomentuj50

     Dnia 11 sierpnia 2020 roku poszedł w białoruski kraj a zarazem i w świat komunikat oto taki, że patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl I pogratulował prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence reelekcji.
     „Nieustannie zwracaliście uwagę na kwestie duchowości, czego dowodem jest owocna współpraca rządu z białoruskim egzarchatem” - powiedział w przesłaniu gratulacyjnym szef Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.
Patriarcha Cyryl wyraził nadzieję na dalszą współpracę w celu konsolidacji ludzi, realizacji ważnych społecznie projektów i inicjatyw, promowania edukacji i wychowania patriotycznego młodego pokolenia oraz potwierdzania odwiecznych ideałów miłosierdzia, pokoju, dobroci i sprawiedliwości.

     W dniu 6 września w auli Cerkiewnej Rady Najwyższego katedralnej Świątyni Chrystusa Zbawiciela w Moskwie Patriarcha Cyryl I spotkał się z biskupami Białoruskiej Prawosławnej Cerkwi, którzy uczestniczyli w nabożeństwie, po którym Czcigodny Beniamin został podniesiony do rangi metropolity Mińska i Zasławia i został patriarchalnym egzarchą całej Białorusi. Patriarcha powiedział m.in.

„Kiedy zostaniesz postawiony na czele trzody, stado stanie się twoim ludem, a ty zostaniesz ojcem i znikną wszystkie podziały narodowe. Jednak teraz czynnik narodowy na Białorusi nabiera coraz większej roli, i dlatego doszliśmy do wniosku, że dziś głową Białoruskiej Cerkwi powinna być osoba urodzona na Białorusi, znająca język białoruski, wychowana w białoruskim środowisku. Aby nawet ci, którzy pragną zobaczyć w naszej Cerkwi coś obcego w stosunku do Białorusi, białoruskiej kultury, białoruskiego życia, ujrzeli w Prymasie Białoruskiej Cerkwi, głowie Egzarchatu, że jest On z krwi i kości swojego narodu.

Naprawdę mam nadzieję, władyko, i będziemy się modlić, aby Wasza posługa jeszcze bardziej zjednoczyła biskupów i duchowieństwo. Oczywiście na Białorusi nie ma tych niebezpiecznych procesów, które doprowadziły do strasznego podziału Ukrainy. Wróg ludzkości śmiał się z pobożności narodu ukraińskiego i widzimy, że religia stała się czynnikiem nie jednoczenia, ale podziału ludzi. Najtrudniejszym podziałem na ciele narodu ukraińskiego jest podział cerkiewny, z którego wywodzą się wszystkie kolejne. Oczywiście bardzo ważne jest, aby czegoś takiego nie było na Białorusi, dlatego wzywam was wszystkich, drodzy władycy, do wsparcia władyki metropolity, do jednomyślności,  do służby swojemu ludowi, do pracy z młodzieżą.

Cerkiew powinna być otwarta dla ludzi, także młodych. Źle jest, gdy ma się wrażenie, że Prawosławna Cerkiew to klub starszych kobiet po pięćdziesiątce. Niektórzy chcą tak po prostu przedstawiać naszą Cerkiew, ale wcale tak nie jest! W rzeczywistości Cerkiew Prawosławna jest duchową siłą naszego ludu, a ludzie są tego szczególnie świadomi podczas kataklizmów.

Wybuchła wojna, a w bezbożnym Związku Radzieckim ludzie zapełniali świątynie.  Gdy prześladowania Kościoła nasiliły się, ludzie odzyskiwali siłę w odwiedzaniu świątyń, modlili się i wspierali Cerkiew. Cóż, teraz jest sprzyjający czas, kiedy nikt nas nie uciska. Mamy możliwość pracować tak, jak nakazuje nam Pan, jak podpowiada nasze sumienie duszpasterskie. Dlatego chciałbym jeszcze raz serdecznie pozdrowić władykę Beniamina i wyrazić życzenie, abyście naprawdę godnie pełnili posługę Prymasa Białoruskiej Cerkwi, aby episkopat Was wspierał, a wszyscy razem zachowali  kanoniczne Prawosławie na Białorusi  i wiarę w sercach Białorusinów”.

    Papież Jan Paweł II, był przekonany, że Kościół „musi oddychać obydwoma płucami” - wschodnim i zachodnim.
Aż tu nagle po Jego śmierci tabuny pożytecznych zachodnich chrześcijan sprzymierzone z pogańskimi poputczikami zaczęły infekować – metodą majdanowirusa – wschodnie „płuco”. Święty Papież przewraca się chyba w grobie.
Zachodnie „płuco” to taka złota - a może tylko z tombaku - klatka dla chrześcijan, którą świetnie opisał biskup Ignacy Krasicki we fraszce „Ptaszki w klatce” ku przestrodze potomnym:

"Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
"Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

Wykop Skomentuj50
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka