Tusk ostrzega Ruch Obrony Granic
Od poniedziałku Polska przywróciła kontrole graniczne z Niemcami i Litwą. Premier Donald Tusk ogłosił, że wszystkie przejścia graniczne z Niemcami zostają uznane za infrastrukturę krytyczną, co oznacza objęcie ich szczególną ochroną.
– Każda próba zakłócenia kontroli, podszywania się pod służby czy utrudniania pracy funkcjonariuszy będzie surowo karana – zapowiedział szef rządu. Mówił o mandatach, ale też usuwaniu osób, które będą utrudniać - jak powiedział - pracę strażnikom granicznym. Tusk zaznaczył, że państwo nie pozwoli na samowolne działania na granicy, a kontrole mają na celu weryfikację, czy osoby przekazywane w ramach procedur migracyjnych rzeczywiście próbowały przedostać się do UE z Polski.
- Próby samowolnego działania na polskich granicach będą eliminowane - oświadczył premier.
Sikorski: Niemcy kontrolują granice za długo
Szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że decyzja Polski o przywróceniu kontroli granicznych to odpowiedź na działania Niemiec, które – jego zdaniem – przedłużają tymczasowe kontrole od października 2023 roku.
– Polacy chcą mieć granice pod kontrolą. Działamy na podstawie faktów, a nie nacjonalistycznej narracji – zaznaczył Sikorski.
Kontrole mają potrwać co najmniej do 5 sierpnia i będą prowadzone w 52 miejscach na granicy z Niemcami i 13 na granicy z Litwą. Sprawdzane są głównie busy i pojazdy z przyciemnianymi szybami.
Polska i Holandia podpisują pakt obronny
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o podpisaniu porozumienia obronnego z Holandią. Memorandum zakłada m.in. udział holenderskich wojsk w ćwiczeniach „Żelazny Obrońca”, które mają być odpowiedzią NATO na rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-25.
– Od września nad Polską będą latały holenderskie F-35. To wyraz solidarności w NATO – mówił Kosiniak-Kamysz.
Holenderski minister obrony Ruben Brekelmans potwierdził, że Polska i Holandia będą pogłębiać współpracę wojskową. Nie podał jednak lokalizacji baz F-35, by – jak tłumaczył – „nie informować Rosji”.
Czy grozi nam powtórka powodzi?
Układ niskiego ciśnienia przyniesie intensywne opady, szczególnie na wschodzie Polski – ostrzegają meteorolodzy. W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alerty dla woj. lubelskiego, Małopolski i Podkarpacia.
– Nie mamy powtórki z września, ale musimy być czujni. We wtorek największe zagrożenie wystąpi w Łódzkiem, południowym Mazowszu i zachodniej Małopolsce – powiedział dr Grzegorz Duniec z Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju.
Wojska Obrony Terytorialnej zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Jak poinformował szef MON, działania są koordynowane z MSWiA.
Duda w Czechach chwalił Nawrockiego
Prezydent Andrzej Duda złożył oficjalną wizytę w Pradze, gdzie spotkał się z prezydentem Petrem Pavlem. Podkreślił, że nowy prezydent Karol Nawrocki, który zostanie zaprzysiężony w sierpniu, będzie kontynuował bliską współpracę z Czechami.
– Wspieramy Ukrainę, chcemy rozwijać infrastrukturę i zwiększać niezależność przemysłów obronnych w regionie – mówił Duda.
Wspólnie z Pavlem prezydent Polski zapewnił o jedności wobec zagrożenia ze strony Rosji. Duda podkreślił też znaczenie amerykańskiego wsparcia i ocenił, że powstrzymanie Rosji będzie jednym z głównych zadań nowej administracji w USA.
Najlepsza napastniczka świata postrachem Szwedek
Ewa Pajor wzbudza strach u rywalek - tym razem przed kluczowym meczem reprezentacji Polski z faworyzowaną Szwecją w ramach piłkarskich mistrzostw Europy kobiet. Jak przyznają same Szwedki, to właśnie Polka uchodząca za najlepszą napastniczkę świata, budzi w nich największy respekt.
– Jest szybka, wszechstronna i piekielnie skuteczna. Trzeba będzie ją szczególnie pilnować – mówiła Jonna Andersson ze szwedzkiego Linkoepings FC na antenie SVT.
– To prawdziwa maszyna do strzelania bramek – dodała ekspertka Lotta Schelin, podkreślając, że Pajor w samym 2025 roku zdobyła już 29 goli w klubie i kadrze.
Szwedzka prasa ostrzega, że to właśnie Polka może "wrzucić dużo gruzu w tryby ich maszynerii" i być największym zagrożeniem dla faworytek turnieju. Mecz naszych piłkarek ze Szwedkami o pozostanie na Euro odbędzie się już jutro o godzinie 21 w Lucernie. Transmisja w TVP Sport.
Fot. Przejście graniczne w Słubicach/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (169)