Ostatnio przeczytałem, u kogoś na blogu, że sąd skazał osobę piszącą blog za treść komentarzy umieszczonych pod wpisami. Jak już pisałem, sąd nie ma prawa wydawać wyroków sprzecznych ze stanem wiedzy (zero nie jest liczbą… itp).
Teraz trzeba stwierdzić, że podstawowym zadaniem sądu jest zbadanie w jakim stopniu oskarżony odpowiada za to, o co jest oskarżony. Gdyby ów autor blogu został skazany za umożliwienie umieszczenia tych treści, bądź sprowokowanie ich, to wyrok miałby pozory sensu. Wyrok za samą treść, której autor pozostaje bezkarny jest absórdem. (24.3.2007)
28
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze