Nie ma logicznego uzasadnienia instytucji przedawnienia, poza tak zwaną pragmatyką. Tyle tylko, że życie nie znosi próżni. Jeśli autorzy wojny polsko-jaruzelskiej czy paserzy sprzedający kradzione w ramach „prywatyzacji” nie zostaną ukarani i rozliczeni przez sąd, to prędzej czy później znajdą się ci, którzy dojdą sprawiedliwości od dzieci, wnuków i spadkobierców rzeczonych osób. Obecni rządzący również powinni wziąć to pod uwagę. Zemsta może dosięgnąć nawet 12 pokolenie... (z czego to jest?).
34
BLOG
Państwo - notka 18. (po...
Instytucja przedawnienia jest szkodliwa społecznie. Jeżeli człowiek popełnił czyn karalny, to musi się liczyć, że zawsze można go oskarżyć o złamanie prawa i że nie ma momentu, gdy może odetchnąć to już za mną. Natomiast możliwe jest zasłużenie się dla społeczności i tym samym liczenie na odstąpienie przez sędziego od wymierzenia kary, pomimo uznania za winnego.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)