Wszelkie modyfikacje aktów prawnych, niezależnie od poziomu na jakim mają miejsce, muszą być poddawane pod głosowanie odpowiedniej izby w postaci tekstu jednolitego opatrzonego opiniami prawników i ekonomistów dotyczącymi skutków prawnych i finansowych proponowanego rozwiązania, a także zgodności z prawem obecnie obowiązującym. Unika się w ten sposób sytuacji, gdy w wyniku kolejnych głosowań poprawek, jakiś przepis odwołuje się do skreślonego lub nieuchwalonego przepisu. Akty prawne mają „ręce i nogi”, a władza prawodawcza nie jest zaskakiwana skutkami dokonywanych przez siebie wyborów.
Stanowienie prawa jest zadaniem odpowiedzialnym. Oczywiście najłatwiej powiedzieć, że trzeba to zostawić fachowcom albo mędrcom. Rzwiązanie teoretycznie proste i mające same zalety. teoretycznie, gdyż dziabeł jak zawsze tkwi w szczegółach: jak wyłonić fachowców lub mędrców. Jakie kryteria uznać za konieczne, a jakie za wystarczające…
Dlatego sposób zgłaszania poprawek do obowiązujących aktów prawnych musi uwzględniać, że większość przedstawicieli w ciałach prawodawczych to dyletanci, a niektórzy to durnie. System nawet w takim przypadku musi być odporny.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)