Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski
298
BLOG

Polskie pomniki w Moskwie czyli symetria

Wespazjan Wielohorski Wespazjan Wielohorski Polityka Obserwuj notkę 9

  Niełatwe są nasze stosunki z Rosją a tu ostatnio jeszcze podniosły się protesty przeciw pomikowi bolszewików poległych pod Ossowem, co strasznie przeszkadza "pojednaniu" lansowanemu przez Partię i Rząd... Skąd ta alergia "polskich nacjonalistów"? Ano może stąd, że Rosja od 300 lat (z krótkimi przerywnikami) albo okupuje nas bezpośrednio, albo sadza na polskim tronie swoje marionetki, morduje lub zsyła elity, albo przynajmniej grozi inwazją czy bombardowaniem nuklearnym... To że na prawie 50 lat wprowadziła nam debilny system ekonomiczy, który nas rujnował to osobna sprawa. Krótko mówiąc od trzech wieków Rosja na różne sposoby sr*ła nam na głowę, więc entuzjazm dla pomników dedykowanych okupantom jest umiarkowany... Czy można by temu jakoś zaradzić? Pewna nikła szansa istnieje. Wymaga to symetrii w działaniach. Symetria w upamiętnianiu będzie oczywiście mocno ułomna bo Rosjanie (jako się rzekło) trzymali nas pod knutem ok. 300 lat a wojska polskie nie siedziały w Moskwie nawet 3 lat ale lepszy rydz niż nic... A więc do rzeczy: Niech Rosjanie postawią w Moskwie pomniki polskim żołnierzom którzy dwukrotnie zdobywali miasto i będziemy kwita. Na przykład na Placu Czerwonym na przeciwko pomnika Pożarskiego i Minina mógłby stanąć konny posąg hetmana Żółkiewskiego posyłającego husarię do szarży (właśnie minęła rocznica naszego zwycięstwa pod Kłuszynem). Na placu Maneżowym natomiast pomnik 6 pułku ułanów polskich, który odznaczył się w bitwie pod Borodino... Można wypracować kompromis? Można! Piłka jest po strone Rosjan...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka