Czy Donaldiho i jego wierni lodziarze mogą oddać władzę? Nie mogą!!! To kwestia istnienia Tego Kraju! Jak stwierdził Dotknięty Geniuszem – tylko rządy Naszyj Partii gwarantują nam egzystencję. "Raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy" mawiał towarzysz Gomułka. Inaczej "przyjdą odwetowcy, neohitlerowcy znad Renu i przepuszczą nas przez kominy w Auschwitz". Donaldinho stawia podobną tezę. Jak wraże pisiory dojdą do władzy to rozwścieczeni mieszkańcy Szkoplandii napadną na nasz umęczony kraj i zrównają z ziemią nasze miasta... Albo kacapy sfajczą nas swoimi głowicami nuklearnymi. Albo jedni i drudzy uderzą jednocześnie, zdepczą sołdackimi buciorami a na ruinach Warszawy zatkną sztandar! Tylko Donaldinho z oddanymi mu ciurami z poświęceniem robiąc loda czyhającym na nas mocarstwom powstrzymują tę narodową katastrofę. Sprawa jest jasna: albo pozwolimy Rychom, Zbychom i pomniejszym ciurom kręcić swoje lodziarskie interesy i zatrudniać pociotków w urzędach i radach nadzorczych albo nastąpi totalny armagedon. To kwestia mniejszego zła – jak za Jaruzela! "Zlitujcie się nad Ludową Ojczyzną i dajcie odpór warchołom z tak zwanej opozycji!..."
305
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)