Tak towarzyszu Donaldiho!... Macie rację - Za pisiorów staliśmy nad brzegiem przepaści ale dzięki światłemu, Dotkniętemu Geniuszem kierownictwu zrobiliśmy wielki krok naprzód! A nawet skok - Wielki Skok Asenizacyjny (z lądowaniem w najzieleńszym szambie Europy).
Co to za skok?
Na przykład idący w dziesiątki tysięcy skok zatrudnienia pierdzistołków w platfusiarskich instytucjach (to oczywiście miejsca nie dla hołoty ale dla pociotków i kolesi z Naszyj Partii )
Skok bezrobocia i bankructw ( w tym firm które uwierzyły, że uczestnicząc w ważnych projektach infrastrukturalnych nie są narażone na wyrolowanie)
Skok skuteczności, gdy chodzi o kierowanie sądownictwem (wystarczy jeden telefon).
Skok podatków i opłat.
Skok korupcji, nepotyzmu, bezprawia i zwykłego złodziejstwa.
Dodać możemy „reformę służby zdrowia”, która pacjentom też kojarzy się ze skokiem ...do basenu z którego spuszczono wodę.
Dodajmy stan armii (skok bez spadochronu)
Stan dróg - skoki przez dziury w jezdni + skok na portfele kierowców (za pomocą tysięcy fotoradarów).
Oraz wieńczący dzieło Wielki Skok na Kasę ze strony panoszącej się sitwy...
Chociaż może się zdarzyć, że ostatni będzie skok uciekającego przed tłumem Genialnego Trampkarza do odlatującego helikoptera.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)