Ponieważ sprzedawanie kitu o “straszliwych pisiorach” pod własnym szyldem coraz słabiej na nadwiślańskch lemingów działa, czerscy kolesie powołują się na też same kity najpierw zapodane bratniej redakcji z Niu Jorku. (“no i co powiecie?? nawet w ameryce boją się pisiorów!!! “).
Schemat tej ustawki wyjaśniono tu:


Komentarze
Pokaż komentarze (1)