Jest taki człowiek, niepozorny, o głowie nie zdradzającej większych przymiotów, który dziwnym zrządzeniem losu (tak to litościwie nazwijmy) dochrapał się stanowiska głównego mózgu politycznego tvn - Adam Pieczyński. O jego dziennikarskich przewagach niewiele wiadomo, o życiorysie także, na pewno nie przemęczał się angażowaniem w „Solidarność”.
Dziś jednak to postać nadęta (nawet jak na aparatczykowską miarę) i gromowładna (na Wierniczej oczywiście). Teraz postanowił wcielić się w szaty Mojżesza polskiego dziennikarstwa – bo jak wiadomo, i jak głoszą tvn – owscy aparatczykowie, poza tvn nie ma medialnego życia.
Pan Pieczyński ogłosił zatem dekalog dla trzódki tvn. Oto jak ma być tam uprawiana działalność wszelaka:
|
„Subject: WAŻNE: DZIENNIKARZE DEPARTAMENTU INFORMACJI TVN W SERWISACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH - ZALECENIA |
|
Szanowni, Drodzy, |
|
Poniższych 10 punktów wynika z naszych własnych przemyśleń oraz konkluzji, do których doszli nasi koledzy z innych mediów, w tym zagranicznych. Uwagi sprowadzają się właściwie do jednej, podstawowej kwestii. W sieci, na FB, na twitterze NIE PRZESTAJEMY BYĆ DZIENNIKARZAMI. Nie przestajemy także – siłą rzeczy- reprezentować firmy, rozumianej także jako ZESPÓŁ ludzi, z którymi pracujemy. |
|
bo zmienia się nasze otoczenie i doświadczenie. Pod koniec tego roku dokonamy przeglądu funkcjonowania naszego społecznościowego "dekalogu". Bardzo proszę o przesyłanie uwag. Tymczasem proszę o zapoznanie się z nim i jego przestrzeganie. |
|
3. Przestrzegaj standardów dziennikarskich, zwłaszcza zasady bezstronnności. |
|
6. Z namysłem polecaj i dodawaj posty, linki do stron i multimedia. Z rozwagą akceptuj zaproszenia. |
|
10. Jeśli masz wątpliwości, czy Twoja aktywność w mediach społecznościowych stoi w zgodzie z rolą dziennikarza informacyjnego skonsultuj się ze swoim przełożonym. „
Dzięki uroczym „wskazówkom” (w oryginale „instrukcija”) dowiadujemy się, że w tvn istnieje „warsztat” i istnieją „dziennikarze”. Przemyślenia pozostawiam czytelnikom |


Komentarze
Pokaż komentarze (82)