1 obserwujący
29 notek
4590 odsłon
185 odsłon

Stop Pedofilii - koniec zbiórki podpisów. Ilu Polaków poparło akcję?

Wykop Skomentuj2

image


Projekt naszej ustawy Stop Pedofilii poparło ponad 260 000 Polaków!

Dzisiaj (17 lipca) oficjalnie zakończyła się zbiórka podpisów, którą od kwietnia prowadziliśmy w całej Polsce. Przed południem złożyliśmy podpisy w Sejmie, który teraz musi zając się naszym projektem w przeciągu najbliższych trzech miesięcy. 

image


Złożenie podpisów

Rzeczywista skala poparcia dla akcji jest jeszcze większa - kolejne podpisy wciąż do nas spływają i z pewnością będą napływać jeszcze przez wiele dni od jej zakończenia.

Ten sukces udało się osiągnąć przy niemal całkowitej cenzurze i zbiorowym milczeniu większości mediów, zarówno z lewej jak i prawej strony sceny politycznej. Na dzisiejsze złożenie podpisów pod Sejmem zaprosiliśmy wszystkie najważniejsze redakcje w Polsce. Pomimo naszych starań, na zgromadzeniu pojawiło się jedynie dwóch dziennikarzy. W tym samym czasie, kamery największych stacji stały 100 metrów dalej i filmowały... konferencję prasową garstki aktywistów partii Roberta Biedronia. 

Jak w takim razie udało się to wszystko osiągnąć?

Ogromną pracę wykonali nasi wolontariusze, którzy przez trzy miesiące, dzień w dzień, zbierali podpisy na ulicach miast. To również wielka zasługa naszych Darczyńców, którzy regularnie angażują się w nasze działania. Bez ich stałego wsparcia finansowego przeprowadzenie akcji Stop Pedofilii byłoby niemożliwe. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy przez cały ten czas byli z nami. 

Najważniejsze jednak, że w akcję włączyły się tysiące osób, które do tej pory w ogóle nie były związane z naszą Fundacją. To zasługa m.in. przygotowanego przez nas wcześniej poradnika dla rodziców i nauczycieli dotyczącego "edukacji" seksualnej i planów lobby LGBT wobec naszych dzieci. W trakcie trwania akcji Stop Pedofilii rozprowadziliśmy go w ponad 100 000 egzemplarzy! 

Pokazaliśmy w nim w jaki sposób na zachodzie promuje się rozwiązłość oraz patologie seksualne w szkołach i przedszkolach a także opisaliśmy powiązania aktywistów LGBT i "edukatorów" seksualnych z pedofilią. To otworzyło oczy tysiącom Polaków, którzy zaangażowali się w zbiórkę podpisów oraz, co istotne, przekazywali te informacje dalej wśród swoich rodzin i znajomych. 

W moim przekonaniu to właśnie jest największy sukces całej akcji Stop Pedofilii - prawda o zagrożeniu, oraz możliwościach przeciwstawienia się mu, dotarła do tysięcy polskich rodzin. W trakcie każdej ulicznej zbiórki podpisów rozmawialiśmy z ludźmi, tłumaczyliśmy jak wygląda sytuacja na zachodzie i mówiliśmy co lobby LGBT chce zrobić polskim dzieciom. To samo w swoich miejscach zamieszkania robiły osoby, które otrzymały od kogoś bądź zamówiły nasz poradnik. W sumie przełożyło się to na wielkie zaangażowanie społeczne! 

Nic dziwnego, że aktywiści LGBT za wszelką cenę próbowali nie dopuścić do tego, aby prawda o ich zamiarach rozprzestrzeniała się wśród Polaków. Ataki na wolontariuszy, utrudnianie zbiórki podpisów, blokowanie ludziom dostępu do naszych zgromadzeń, kradzież kart podpisowych, niszczenie mienia, nawoływanie do przemocy i wandalizmu w mediach społecznościowych - to tyko niektóre przykłady "tolerancji", z jakimi spotykali się nasi działacze przez ostatnie trzy miesiące. 

Policja rzadko reagowała na ataki aktywistów homoseksualnych i musieliśmy radzić sobie sami. Ponad 20 razy oficjalnie zgłaszaliśmy przestępstwa i wykroczenia związane z zakłócaniem zbiórki podpisów. W niektórych sprawach zapadły już pierwsze wyroki sądowe przeciwko agresywnym działaczom LGBT. 

W takich warunkach skala poparcia dla projektu jest niewątpliwym sukcesem. To jednak dopiero początek. Nie wolno nam na tym poprzestać. Czekają nas teraz intensywne działania w parlamencie, aby jak najszybciej rozpatrzył naszą ustawę. Jednak najważniejsza walka wciąż będzie odbywać się w tym samym miejscu - to batalia o umysły i świadomość Polaków. 

Już niedługo Warszawa może przeznaczyć blisko 5 milionów złotych na promocję rozwiązłości seksualnej i homoseksualizmu wśród uczniów. Odpowiedni projekt, który pokrywa się z żądaniami wynikającymi z tzw. Karty LGBT+ podpisanej przez Rafała Trzaskowskiego, został zgłoszony w ramach budżetu obywatelskiego. Jeżeli zostanie przyjęty, na co z pewnością będzie naciskać lobby LGBT, deprawacja będzie odbywać się nie tylko w szkołach ale również.... poprzez kulturę i sztukę. 

"Projekt zakłada przeprowadzenie warsztatów, działań teatralnych, artystycznych i animacyjnych, które posłużą jako narzędzie edukacji seksualnej." 

Czytamy na stronie urzędu miasta Warszawa. Akcja ma być bardzo intensywnie promowana - we wszystkich szkołach, urzędach, domach kultury, bibliotekach i komunikacji miejskiej oraz w mediach społecznościowych miasta. Z pewnością wielka część rodziców, która wyśle swoje dzieci na tego typu zajęcia do teatru czy biblioteki, w ogóle nie będzie sobie zdawała sprawy z zagrożenia. Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości Polaków i docieranie z informacjami do tysięcy kolejnych osób. 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo