Nowoczesna korupcja nie wyglada juz tak, ze daje sie w lape jakiemus kacykowi. To 3 swiat. Swiat 1 zalatwia takie sprawy w jedwabnych rekawiczkach.
Przede wszystkim: masowo. Nie struga sie jednej osoby, ale cala grupe. Sposob najprostszy: robi sie skandal, a by zapobiec kolejnym, wprowadza sie koncesje. Musi powstac organ, ktory ta koncesje bedzie przyznawal, czyli komisja. Organ moze byc zupelnie, 100% uczciwy. Moze nawet obyc sie bez fundacyjnych zonek. Gdzie korupcja? Samo istnienie tego nowego ciala jest korupcja. Kilkudziesieciu, kilkuset ludzi otrzymuje swietne pensje(zeby nie brali lapowek!), sa szanowani, pojawiaja sie w fachowych gazetach. Stanowiska przyznawane sa w oparciu o "autorytet" w srodowisku, czyli: ty, Bronek, zalatwisz to i to, a my cie lokujemy tu i tu. Po robocie jeszcze odprawa i bajeczne emerytury. Latwo policzyc, wszystko to przez lata dziesiatki, setki milionow euro. No i juz!
Drugie: programy badawcze. Np. ostatni z UE: czy zbyt dlugi sen moze byc rownie niezdrowy jak zbyt krotki. Salomonowy wyrok: moze. Kilkaset swietnie platnych miejsc pracy, ogromne fundusze do rozdysponowania, mnostwo zamowien w wyspecjalizowanych firmach.
Trzecie: fundusze pomocy takim i owakim. Trzeba zrobic badania, jak bardzo potrzebuja pomocy. Potem jak im pomoc. Potem rozdysponowac troche pieniedzy. Zareklamowac ta pomoc w kilku istniejacych firmach wydawniczych. Kupa stanowisk. Pozniej badania czy jeszcze potrzebuja. Oj! Pomoc zaszkodzila, wiec wszystko trzeba zaczac od poczatku, z jeszcze wiekszymi nakladami...
To tylko wierzcholek gory lodowej. Prawda jest taka, ze socjalizm to usankcjonowany system korupcyjny. Problem w tym, ze lapowka jest brana pod przymusem. No bo jak kupic benzyne po cenie rynkowej? Wiercic sobie rope? Nie, przeciez pojawia sie ekoterrorysci. Trza bedzie zrobic szczegolowe badania wplywu na srodowisko. Wszystkiego, ze sciezka rowerowa wlacznie. To kosztuje kupe pieniedzy... chociaz przepisy i technologie sa znane od dawna i nic nowego nie moze sie stac, ale jednak trzeba sprawdzic "dla pewnosci"...
Socjalizm: jedni pracuja i ogladaja tv, inni skur....synieja za abonament ogladaczy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)