Ciezki szok po wejsciu na bloga JKM. "Dziekujmy Bogu za PO". Ja juz nie rozumiem, o co Korwinowi chodzi. Wczesniej twierdzil, ze ich wykiwali, nikt chyba nie ma watpliwosci, ze to partia "okazjonistow", jakby nie patrzec, sa nastawieni na calkowite poddanie interesow Polski pod Bruksele - a JKM twierdzi, ze to i tak dobrze. Ze wybor miedzy LiDem a PiSem, dwoma socjalistycznymi blokami urzywajacymi przeciwstawnej retoryki jest jeszcze gorszy. Moim skromnym zdaniem "wypelniacz", jakim jest platforma nic nie zmienia. Od kiedy to woda decyduje o kolorze wina? A ze nie jest to woda pierwszej jakosci, to przeciez wie kazdy, kto widzial KLD Tuska w dzialaniu. I tu znowu zdziwienie - JKM sam pisze o KLD, zapomina jednak wspomniec, ze to nie kto inny tylko Tusk ta partie "pierwszomilionistow" zakladal...
"Jak nie ma kasztanow jadalnych, to dobre i te zwykle" - blad. Kasztanami jadalnymi sie najesz, zwyklymi zatrujesz.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)