Zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku. W swoim wystąpieniu medialnym z dnia 13 grudnia 1981, generał Jaruzelski mówi, że "Rada Państwa, w zgodzie z postanowieniami konstytucji, wprowadziła o północy stan wojenny na terenie całego kraju". Czy ten wyrok wpłynie w jakikolwiek sposób na proces generała i innych osób odpowiedzialnych za stan wojenny? Przecież w świetle prawa był to pospolity zamach stanu, a WRON juntą wojskową. Niestety mam wrażenie że nic się nie zmieni. Generał w spokoju dożyje swoich dni i możliwe że na jego pogrzebie (pewnie w alei zasłużonych na Powązkach) Prezydent Komorowski wygłosi wspaniałą mowę o cnotach generała, o wspaniałym mężu stanu itp. Jestem tylko ciekaw, co na to wszystko polacy... Generał jest przecież sędziwym staruszkiem i przeba się od niego odpieprzyć. To co zrobił było mniejszym złem, uratował kraj, tralalalala... Dla mnie zawsze będzie krwawym dyktorem, który pozwolił wojsku strzelać do obywateli swojego kraju. Na szczęscie jest jeszcze prezydent Komorowski, redaktor Michnik i inni, którzy nie pozwolą nadszarpnąć dobrego imienia generała. Jaki wpływ ma to wszystko na moje życie? W grudniu 2010 chciałem zrobić w swoim liceum akcję informacyją o stanie wojennym. Przygotowałem plansze, zdjęcia, a nawet ulotki. Kilku nauczycieli się oburzyło, że nie mogę robić takich rzeczy w szkole. Teczka z tymi materiałami przeszła przez ręce naszej historyczki i bez problemu została zatwierdzona. Potem trafiła do dyrekcji, gdzie utknęła i czeka tam na... No właśnie... Na co? Może na grudzień...
171
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze