Jako, że komentarzy powyborczych na S24 była masa, nie podejmowałem się powielaniatakich czy innych opinii na ten temat. We wtorek, na jednym z serwisów informacyhnych z możliwością komentowania najnowszych wiadomości przez czytelników przeczytałem coś takiego:
"Ha, kto głosował na PiS ręce do góry, postawimy was kurwy pod ścianę. Palikot w sejmie!"
Postanowiłem przytoczyć cytat bez cenzury, ze wzglądu na jego ostry ton. Oto wystarczyło, by Palikot wszedł do sejmu, aby na powrót pojawiły się takie hasła. Nie jest to już więc głos zwolenników jakiegoś tam byłego posła, który nie ma wpływu na politykę, lecz jest to głos zwolenników trzeciej siły politycznej w Polsce. Nie sądzę więc, żeby takie hasła czy wypowiedzi były incydentami. Powtarzam: to retoryka zwolenników trzeciej siły politycznej w Polsce. To, zę został zamordowany działacz PiS, a drugi został ranny nic nie zmieniło. Wtedy zabójcą był były członek PO. Zwolennicy Palikota (nie wszyscy oczywiście), do tego stopnia nienawidzą PiS, że słowa ich idola o wypatroszeniu Kaczyńskiego stanowią pewien cel. Oczywiście osiągnięcie go jest niemożliwe, jednak jak nie Kaczor, to może jakiś inny PiSowiec? Czemu nie. Jak wiemy z autopsji, coś takiego byłoby oczywiście winą PiSu, nie osoby, która zabiła czy poszkodowała. 10% głosujących wybrało Palikota. Nastąpiła legitymizacja partii, której głowa otwarcie nawołuje do braku szacunku dla ofiar Katastrofy i mówi o zabójstwie szefa największej partii opozycyjnej. Agresywne zachowania osób związanych bądź głosujących na RPP można zobaczyć choćby na wielu filmikach, w tym: grożby śmierci, życzenie śmierci, agresja fizyczna, próba zniszczenia kamery jednej z dziennikarek, wyzwiska itp. Całe spectrum. Co ma na celu ta notka? Nie straszę zwolennikami RPP, bo generalizacja jest krzywdząca, niesprawiedliwa. Znam wielu zwolenników tej partii i naprawdę, to zwykli ludzie. Stwierdzam tylko, że coś się w Polsce zmieniło. Do sejmu weszło ugrupowanie, które może pozwolić sobie na wszystko. Od kpienia z śp. Prezydenta po zapowiedź zabójstwa Jarosłąwa Kaczyńskiego, a media jeszcze to popierają. Ba, nie widzą w takim zachowaniu nic niestosownego... Zobaczymy, co będzie dalej.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)